• 1 .Juventus Turyn (24 pkt.)
  • 2 .SSC Napoli (18 pkt.)
  • 3 .Inter Mediolan (16 pkt.)
  • 4 .Lazio Rzym (15 pkt.)
  • 5 .Sampdoria Genua (14 pkt.)
  • 6 .AS Roma (14 pkt.)
  • 7 .Fiorentina (13 pkt.)
  • 8 .US Sassuolo Calcio (13 pkt.)

Juventus - Napoli. Maurizio Sarri o szansach na mistrzostwo: Są bardzo małe

Choć w niedzielę wieczorem SSC Napoli zwyciężyło na wyjeździe z Juventusem 1-0 i do turyńczyków prowadzących w tabeli traci zaledwie punkt, to szkoleniowiec ekipy z Neapolu konsekwentnie powtarza, że jego zespół ma ”bardzo małe szanse na wyprzedzenie rywali”.

Maurizio Sarri to bez wątpienia ojciec sukcesu Napoli. Bez względu na to, czy drużyna pod jego wodzą sięgnie po mistrzostwo lub nie, to i tak jest bohaterem Neapolu. To m.in. zmiany, jakich szkoleniowiec dokonał po 60. minucie sprawiły, że Napoli nie cofnęło się, a Juventus nie przejął kontroli nad meczem. Wówczas na murawie zameldowali się przede wszystkim Arkadiusz Milik i Piotr Zieliński. Autorem gola był jednak obrońca Kalidou Koulibaly, który w 90. minucie popisał się świetnym uderzeniem głową po dośrodkowaniu Jose Callejona.

Reklama

Kibice Napoli świętują, bo nawet, jeśli nie uda się wywalczyć końcowego triumfu w Serie A to i tak ich zespół pokonał Juventus. Mistrzostwo byłoby spełnieniem marzeń, ale Sarri po raz kolejny tonuje nastroje.

- Jak do tej pory dobrze się bawię. Sprawiliśmy, że nasi wyjątkowi fani są szczęśliwi, ale Juventus nadal prowadzi w tabeli i prawie nic się nie zmieniło. Nadal mamy bardzo małe szanse na wyprzedzenie rywali – powiedział.

- Wygrana na tym terenie to coś bardzo trudnego i heroicznego, a przede wszystkim daliśmy radość kibicom. To wielka satysfakcja, ale musimy patrzeć na sprawy realnie, bo to tylko jeden mecz. Ponadto nie możemy wychodzić w przyszłość i planować wieloletnich sukcesów, bo we Włoszech są kluby mocniejsze finansowe. Jednak dzięki taktyce i technice, wprowadzeniu odpowiedniego systemu jesteśmy w stanie grać na 105 procent naszych możliwości, ale to nie gwarantuje wyników - podkreślił.

Sarri twierdzi, że jego drużyna mogła wygrać szybciej, ale grała za wolno. Dlatego wprowadził m.in. Milika i Zielińskiego.

- To nie był perfekcyjny mecz, o nie. Gdybyśmy szybciej przyspieszyli, to moglibyśmy rozstrzygnąć to wcześniej. Naszym zadaniem było przejęcie inicjatywy i zmuszenie Juventusu do gry z kontry. Wprawdzie stworzyli jakieś sytuacje po stałych fragmentach, ale tylko dlatego, że mają zespół mocniejszy fizycznie. Jednak to my kontrolowaliśmy mecz i wygrana jest tego konsekwencją – stwierdził.

W następnej kolejce Serie A Napoli zmierzy się w niedzielę na wyjeździe z Fiorentiną. Dzień wcześniej Juventus zagra na San Siro z Interem Mediolan.

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę Serie A

po

Dowiedz się więcej na temat: Maurizio Sarri | SSC Napoli | Arkadiusz Milik | Piotr Zieliński

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje