• 1 .Juventus Turyn (85 pkt.)
  • 2 .SSC Napoli (81 pkt.)
  • 3 .AS Roma (67 pkt.)
  • 4 .Lazio Rzym (64 pkt.)
  • 5 .Inter Mediolan (63 pkt.)
  • 6 .AC Milan (54 pkt.)
  • 7 .Atalanta Bergamo (52 pkt.)
  • 8 .Sampdoria Genua (51 pkt.)

Juventus Turyn - Sampdoria Genu 3-0. "Stara Dama" mknie po tytuł

To był mecz do jednej bramki, mecz z kategorii do zaliczenia. W 32. kolejce Juventus wykonał zadanie i pokonał Sampdorię 3-0 (1-0). Turyńczycy pewnie zmierzają po siódmy z rzędu tytuł. Cały mecz na ławce rezerwowych przesiedział Wojciech Szczęsny. 45 minut w barwach gości zagrał za to Dawid Kownacki.

Dobra wiadomości dla Juventusu przyszła z Mediolanu, gdzie Milan zremisował z Napoli 0-0. To oznaczało, że jeśli „Stara Dama” pokona Sampdorię odskoczy w tabeli „Azzurrim” na sześć punktów i tytuł będzie na wyciągnięcie ręki.

Reklama

Kibice i piłkarze mistrzów Włoch mieli świeżo w pamięci wydarzenia z Madrytu sprzed kilka dni, kiedy gol Cristano Ronaldo w doliczonym czasie gry zabrał im marzenia o półfinale Ligi Mistrzów. – Jesteśmy z was dumni. Głowa do góry. Jedziemy dalej – takie transparenty pojawiły się na trybunach w Turynie w niedzielne popołudnie.

W pierwszym składzie wystąpił antybohater meczu w Madrycie Gianluigi Buffon. Wojciech Szczęsny usiadł mecz na ławce rezerwowych. Takie sam los spotkał zawodników Sampy Dawida Kownackiego i Karola Linettego.

Od początku było widać, że Juve chce wygrać spotkanie jak najmniejszym kosztem. Tempo gry było spacerowe. Faworyci przez długie minuty usypiali rywala. W pierwszej połowie kluczowe okazały się dwie ostatnie minuty. Za Miralema Pjanicia wszedł Douglas Costa, który w pierwszej swojej akcji wrzucił piłkę do Mario Mandżukicia, a ten bez problemów umieścił piłkę w siatce.

Po przerwie na boisku zobaczyliśmy Kownackiego. Polak dobrze pokazał się tuż po zmianie stron. Podawał do Gastona Ramireza, ale Urugwajczyk, będąc sam na sam z Buffonem fatalnie przestrzelił. Niewykorzystane sytuacje, szczególnie przeciwko Juve, zazwyczaj się mszczą.

Tak było też i tym razem. „Stara Dama” dobiła rywala w drugiej połowie. Dorzuciła dwa gole. Na 2-0 podwyższył Benedikt Howedes, a trzecią bramkę zdobył Sami Khedira.

Juventus spokojnie wygrał 3-0 i tylko jakiś cud sprawi, że nie zdobędzie siódmego z rzędu tytułu. Za tydzień turyńczycy podejmą Napoli.

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę Serie A

Piotr Kaszubski

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje