• 1 .Juventus Turyn (24 pkt.)
  • 2 .SSC Napoli (18 pkt.)
  • 3 .Inter Mediolan (16 pkt.)
  • 4 .Lazio Rzym (15 pkt.)
  • 5 .Sampdoria Genua (14 pkt.)
  • 6 .AS Roma (14 pkt.)
  • 7 .Fiorentina (13 pkt.)
  • 8 .US Sassuolo Calcio (13 pkt.)

Maurizio Sarri: Mistrzostwo Włoch przegraliśmy w hotelu

Maurizio Sarri, trener Napoli, ocenił, że wyścig o mistrzostwo Włoch jego zespół przegrał z Juventusem, oglądając jak rywale wygrywają 3-2 z Interem w Mediolanie dwa tygodnie temu.

Napoli było jedynym zespołem w Serie A, który niemal do samego końca rozgrywek zagrażał Juventusowi w drodze po siódme z rzędu scudetto. Pod koniec kwietnia w Neapolu zapanowała euforia równoznaczna niemal z wygraniem ligi, kiedy drużyna Piotra Zielińskiego i Arkadiusza Milika pokonała w Turynie rywali i zmniejszyła stratę do Juve do jednego punktu.

Reklama

Ale radość była przedwczesna, bo już w następnej kolejce doszło do katastrofy zespołu Maurizio Sarriego, który przegrał na wyjeździe z Fiorentiną aż 0-3. Porażkę poprzedziło dramatyczne zwycięstwo Juve w Mediolanie nad Interem 3-2. Późniejsi mistrzowie Włoch dwa decydujące gole strzelili w samej końcówce spotkania. Sarri stwierdził po wygranym w niedzielę starciu z Sampdorią 2-0, że właśnie mecz Juventusu z Interem był kluczowy.

- Powinniśmy pójść wcześniej do łóżka - stwierdził gorzko trener Napoli. - Drużyna doznała psychologicznego ciosu z powodu przebiegu meczu. Jestem rozczarowany, że przegraliśmy w hotelu, a nie na murawie - mówił. Sarri powtórzył swój zarzut pod adresem ligi, że Napoli rozgrywało mecze po turyńczykach.

- Musimy być silniejsi mentalnie i mniej wrażliwi, ale Serie A też musi się poprawić. W 16 ostatnich seriach spotkań aż 14 razy graliśmy po Juventusie. Juve wygrało prawie wszystkie mecze, co było dla nas dodatkowym utrudnieniem - zauważył.

- Nie mogę powiedzieć, że Juventus jest najlepszą drużyną i zasłużył na tytuł, bo za rzadko ich oglądałem. Ale z całą pewnością są najpotężniejsi pod każdym względem - dodawał Sarri, który w trzech sezonach na stanowisku dwukrotnie kończył ligę na drugim miejscu i raz na trzecim.

W ostatnim czasie w mediach pojawiało się sporo spekulacji na temat przyszłości 59-letniego trenera. Angielskie media łączyły go z przejęciem Chelsea po rodaku Antonio Conte. - Głęboko kocham to miasto i kibiców i ten sentyment nigdy się nie zmieni, bez względu na to jak zakończy się ta historia - stwierdził Sarri wymijająco.

W ostatnim meczu sezonu Napoli podejmie w nadchodzącą niedzielę walczące o utrzymanie Crotone. Juventus gra także na swoim terenie z Veroną

kip

Wyniki, terminarz i tabela Serie A

Dowiedz się więcej na temat: Maurizio Sarri | SSC Napoli | Piotr Zieliński | Arkadiusz Milik

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje