• 1 .Juventus Turyn (95 pkt.)
  • 2 .SSC Napoli (91 pkt.)
  • 3 .AS Roma (77 pkt.)
  • 4 .Inter Mediolan (72 pkt.)
  • 5 .Lazio Rzym (72 pkt.)
  • 6 .AC Milan (64 pkt.)
  • 7 .Atalanta Bergamo (60 pkt.)
  • 8 .Fiorentina (57 pkt.)

Napoli - Sampdoria 3-2. Grało trzech Polaków

Napoli pokonało na własnym stadionie Sampdorię 3-2 (3-2) w sobotnim meczu 18. kolejki Serie A. Od pierwszego gwizdka wśród gości po boisku biegał Bartosz Bereszyński, a u gospodarzy w 70. minucie Marka Hamszika zmienił Piotr Zieliński. Od 74. minuty na placu było już trzech Polaków, bo pojawił się na nim również Dawid Kownacki. Trzy minuty później po faulu na nim czerwoną kartkę otrzymał Mario Rui.

Serie A - zobacz wyniki, strzelców, składy, terminarz i tabelę

Reklama

Sobotnie spotkanie na stadionie San Paolo cieszyło się wielkim zainteresowaniem ze względu na postawę obu drużyn w tym sezonie. Dzięki wygranej nad Torino w poprzedniej kolejce Napoli wróciło na pierwsze miejsce w tabeli, a Sampdoria po świetnym początku rozgrywek obecnie walczy o utrzymanie szóstej pozycji premiowanej grą w Lidze Europy.

Już w pierwszej połowie obie drużyny udowodniły, że dobrze czują się w ofensywie i że do ich dyspozycji nikt nie powinien mieć większych zastrzeżeń. Co ciekawe, dwukrotnie prowadzenie obejmowali goście. Już w 2. minucie fantastycznym strzałem z rzutu wolnego z ponad 30 metrów popisał się Gaston Ramirez. Do remisu kwadrans później doprowadził Allan, dobijając z bliska piłkę odbitą przez Emiliano Viviano. W 27. minucie znów w roli głównej wystąpił Ramirez, pozwalając się tym razem "wyciąć" w polu karnym Napoli Elseidowi Hysajowi. Rzut karny na gola zamienił Fabio Quagliarella.

Gospodarze nie spanikowali, wciąż grając swoje. Wobec ogromnej intensywności, szybkich wymian piłki i wymienności pozycji Sampdoria była momentami bezradna. W 33. minucie był już remis. Dries Mertens podał piłkę do wbiegającego w pole karne rywali Lorenzo Insigne, a ten oddał strzał przy bliższym słupku, na który zareagować nie zdołał Viviano. Ozdobą tej części meczu było jednak trzecie trafienie Napoli. Składną akcję wykończył w tej sytuacji Marek Hamszik, a na uwagę zasługuje sposób, w jaki piłkarze Maurizio Sarriego nie pozwolili złapać się na spalonym. Dla Słowaka był to 116. dla "Azzurrich", dzięki temu został najlepszym strzelcem w historii klubu.

W drugich 45 minutach tempo wyraźnie spadło. Napoli nie chciało przeszarżować, preferując ostrożną grę i kontrolę wydarzeń na boisku. Plan ten świetnie sprawdzał się do 77. minuty. Wówczas Mario Rui wyciął wprowadzonego trzy minuty wcześniej Kownackiego, za co otrzymał drugą żółtą i czerwoną kartkę. Grająca z przewagą jednego piłkarza Sampdoria nie była jednak w stanie zagrozić bramce Pepe Reiny. Co więcej, w doliczonym czasie gry dwóch świetnych okazji na czwartego gola nie wykorzystał Mertens.

Występ Bereszyńskiego należy ocenić pozytywnie. Polak uniknął błędów, a w drugiej połowie był bardziej widoczny w ofensywie. Zieliński i Kownacki rzadko uczestniczyli w akcjach swoich drużyn.

Napoli - Sampdoria 3-2 (3-2)

0-1 Gaston Ramirez (2.)

1-1 Allan (16.)

1-2 Fabio Quagliarella (27. z karnego)

2-2 Lorenzo Insigne (33.)

3-2 Marek Hamszik (39.)

Zobacz raport meczowy

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama