• 1 .AC Milan (0 pkt.)
  • 2 .AS Roma (0 pkt.)
  • 3 .Atalanta Bergamo (0 pkt.)
  • 4 .Bologna FC (0 pkt.)
  • 5 .Cagliari Calcio (0 pkt.)
  • 6 .Chievo Werona (0 pkt.)
  • 7 .Empoli FC (0 pkt.)
  • 8 .Fiorentina (0 pkt.)

Piotr Zieliński: Czekałem na tę informację

Piotr Zieliński z zadowoleniem przyjął odejście trenera Udinese Calcio Francesco Guidolina. "Czekałem na tę informację, bo wiedziałem, że teraz rozstrzygną się losy szkoleniowca" - przyznał.

Zieliński nie może być zadowolony z poprzedniego sezonu. W Serie A wystąpił w zaledwie 10 meczach, we wszystkich wchodząc z ławki rezerwowych. W sumie zagrał zaledwie 125 minut. Dlatego z optymizmem zawodnik przyjął informację o rezygnacji Guidolina z funkcji trenera Udinese.

Reklama

"Czekałem na tę informację, bo wiedziałem, że teraz rozstrzygną się losy szkoleniowca. Choć Guidolin dał mi szansę debiutu w Serie A, to chciałem żeby odszedł, bo odstawił mnie na boczny tor. Nie potrafiłem zrozumieć dlaczego nie gram w lidze, pomimo że zbierałem pozytywne opinie na treningach. Teraz wszyscy rozpoczną rywalizację z równymi szansami" - powiedział Zieliński w trakcie akcji promującej buty piłkarskie Nike Magista.

20-letni pomocnik do Włoch przeprowadził się z Zagłębia Lubin, gdzie występował w zespole juniorów i Młodej Ekstraklasy. W tym sezonie ekipa z Lubina jest bliska spadku do pierwszej ligi.

"Na pewno jestem zawiedziony wynikami mojego byłego klubu. Wydaje mi się jednak, że to może być dobra nauczka dla działaczy, którzy ściągają zagranicznych graczy, a nie szanują swoich wychowanków. Wielu utalentowanych chłopaków rozjechało się po Polsce, a z powodzeniem mogliby grać w Lubinie" - podkreślił Zieliński.

Pomocnik Udinese przyznał, że nie jest zaskoczony brakiem powołania na mecz towarzyski z Litwą (6 czerwca w Gdańsku).

"Nawet się z tego cieszę, bo głupio byłoby mi przyjechać na zgrupowanie, skoro nie gram w klubie. Selekcjoner Adam Nawałka zna moje możliwości i jestem z nim w stałym kontakcie" - przyznał Zieliński.

Gracz Udinese pokonał jednak Roberta Lewandowskiego w meczu pokazowym rozegranym w klatce na dachu jednego z warszawskich wieżowców. Ich spotkanie było zwieńczeniem turnieju dla amatorów "Zwycięzca zostaje" zorganizowanego przez firmę Nike. Wygrał występujący ostatnio w Polonii Warszawa Daniel Grala, a nagrodą główną jest wyjazd do ośrodka treningowego w Birmingham.

Dowiedz się więcej na temat: Piotr Zieliński

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje