• 1 .Juventus Turyn (15 pkt.)
  • 2 .SSC Napoli (12 pkt.)
  • 3 .Fiorentina (10 pkt.)
  • 4 .US Sassuolo Calcio (10 pkt.)
  • 5 .Inter Mediolan (10 pkt.)
  • 6 .Lazio Rzym (9 pkt.)
  • 7 .SPAL 2013 (9 pkt.)
  • 8 .Udinese Calcio (8 pkt.)

Serie A. Lazio Rzym - Napoli 1-2. Gol Arkadiusza Milika

O lepszą inaugurację Serie A polscy kibice prosić nie mogli. Najpierw pięknego gola przeciwko Juventusowi strzelił Mariusz Stępiński, później w ślady rodaka poszedł Arkadiusz Milik. Bramka wychowanka Rozwoju Katowice pomogła Napoli pokonać na wyjeździe z Lazio Rzym 2-1. Polak trafiał dwukrotnie, ale jednego gola sędzia nie uznał, bo chwilę wcześniej faulowany był gracz miejscowych.

Serie A - zobacz wyniki, strzelców, składy, terminarz i tabelę

Reklama

Była druga minuta doliczonego czasu gry pierwszej połowy spotkania na Stadio Olimpico, gdy neapolitańczycy zdecydowanie najpiękniejszą kombinacją, jaką udało się im tego dnia stworzyć, odmienili losy spotkania. Lorenzo Insigne bardzo efektowną "zawieszką" odnalazł po prawej stronie pola karnego Jose Callejona, Hiszpan bez przyjęcia odegrał do lepiej ustawionego Milika, a Arkowi nie pozostało nic innego, tylko z bliska wpakować piłkę do bramki.

Dzięki bramce do szatni Napoli nie tylko wyrównało stan rywalizacji po tym, jak na początku spotkania trafił Ciro Immobile, ale przede wszystkim w końcu udokumentowało swoją przewagę i zaczęło pogoń ku trzem punktom.

Tę zakończyło już po kwadransie drugiej części gry. Insigne do kluczowego podania przy golu Milika dorzucił już własne trafienie. Miał wówczas trochę miejsca w szesnastce, dopadł do płaskiego podania Allana i przymierzył perfekcyjnie tuż przy spojeniu słupka z poprzeczką.

Bardzo dobrą informacją dla sympatyków futbolu znad Wisły jest to, że zgodnie z przewidywaniami mediów na Półwyspie Apenińskim nowy trener Napoli Carlo Ancelotti stawia na biało-czerwony duet, którym dysponuje.

Milik swoje 90 minut wykorzystał i sezon rozpoczął golem, Piotr Zieliński otrzymał 85 minut na pokazanie potencjału i choć nie miał udziału przy żadnej z akcji bramkowych, to w Rzymie imponował spokojem i elegancją w rozegraniu. W 39. minucie był bliski strzelenia gola, ale trafił w poprzeczkę.

Polskim kibicom nie zostaje więc nic innego, tylko zaglądać na Stadio San Paolo. W najbliższym sezonie będzie tam kogo oglądać.

Lazio Rzym - Napoli 1-2 (1-1)

1-0 Immobile (24.)

1-1 Milik (45.+2)

1-2 Insigne (59.)

Zobacz raport meczowy

Dowiedz się więcej na temat: Arkadiusz Milik | Piotr Zieliński | SSC Napoli | Lazio Rzym

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje