• 1 .Juventus Turyn (3 pkt.)
  • 2 .SSC Napoli (3 pkt.)
  • 3 .AC Milan (0 pkt.)
  • 4 .AS Roma (0 pkt.)
  • 5 .Atalanta Bergamo (0 pkt.)
  • 6 .Bologna FC (0 pkt.)
  • 7 .Cagliari Calcio (0 pkt.)
  • 8 .Empoli FC (0 pkt.)

Serie A. Napoli ponownie liderem. Świetny występ Piotra Zielińskiego

Krótko Juventus Turyn cieszył się z pierwszego miejsca w Serie A. Piłkarze SSC Napoli po słabej pierwszej połowie w drugiej podkręcili tempo i ostatecznie pokonali Lazio Rzym aż 4-1 (1-1). Jednym z bohaterów był Piotr Zieliński, który strzelił swojego piątego gola w obecnym sezonie. Polak zanotował również asystę przy bramce Driesa Mertensa.

Mające na koncie siedem zwycięstw z rzędu SSC Napoli podejmowało na San Paolo Lazio. Rzymianie niespodziewanie przegrali dwa ostatnie spotkania ligowe – najpierw nie sprostali na wyjeździe AC Milan, a później okazali się słabsi od Genoi. By powrócić na pierwsze miejsce w tabeli kosztem Juventusu neapolitańczycy musieli wygrać.

Reklama

Mecz rozpoczął się dla gospodarzy w najgorszy możliwy sposób. Już w 3. minucie Ciro Immobile dośrodkował z prawej strony, a Stefan De Vrij popisał się kopnięciem w stylu Zlatana Ibrahimovicia i kompletnie zaskoczył Pepe Reinę. Co więcej chwilę później mogło być 2-0, ale sędzia słusznie dopatrzył się pozycji spalonej Immobile.

Napoli miało problem ze stworzeniem składnej akcji. W końcu sygnał do ataku dał Lorenzo Insigne, który najpierw oddał strzał w boczną siatkę, a następnie przypomniał o sobie Dries Mertens uderzając mocno z dystansu. Do wyrównania udało się doprowadzić dopiero w 43. minucie. Wówczas Jorginho popisał się fenomenalnym przerzutem w pole karne, gdzie Jose Callejon zdołał opanować futbolówkę i i precyzyjnym strzał pokonał golkipera.

Tuż przed przerwą odesłany na trybuny przez sędziego głównego został szkoleniowiec Napoli Maurizio Sarri. Włoch miał pretensje do arbitra, że nie reaguje na ostrą grę piłkarzy Lazio, ale sam zachowywał się zbyt impulsywnie.

Na drugą połowę wyszedł już Piotr Zieliński, który zastąpił dość bezproduktywnego Marka Hamszika. I to właśnie Polak dość przypadkowo zmienił tor lotu piłki po strzale Mario Ruiego, co zaskoczyło golkipera. Futbolówka przekroczyła linię, a gola zaliczono Zielińskiemu, dzięki czemu Napoli wyszło na prowadzenie 3-1. Chwilę wcześniej, w 54. minucie piłkę do własnej bramki skierował Wallace.

Goście stracili pewność siebie i ograniczali się głównie do defensywy, a Napoli powoli budowało ataki. Po jednym z nich piłka trafiła do Zielińskiego, który oddał mocny strzał z dystansu, ale tym razem górą był golkiper Lazio. Jednak Polak miał jeszcze swoje wielkie chwile w tym meczu, a konkretnie w 73. minucie – wtedy ”Zielu” przebiegł z piłką kilkanaście metrów, zmylił obrońców i sprytnym podaniem obsłużył Mertensa, który dopełnił formalności podwyższając na 4-1.

Sarri mógł spokojnie odetchnąć na trybunach. Jego piłkarze nie zawiedli i ponownie są liderem Serie A.

SSC Napoli – Lazio Rzym 4-1 (1-1)

Bramki: 0-1 De Vrij (3.), 1-1 Callejon (43.), 2-1 Wallace (sam. ,54.) 3-1 Zieliński (56.), 4-1 Mertens (73.)

po

Wyniki, terminarz i tabela Serie A

Dowiedz się więcej na temat: Piotr Zieliński | SSC Napoli

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje