Liga Siatkówki Kobiet. Muszynianka nad przepaścią

W czwartek rozstrzygnie się czy siatkarki Muszynianki wystartują w przyszłym sezonie w rozgrywkach Ligi Siatkówki Kobiet. Zarząd klubu z Muszyny może podjąć decyzję o sprzedaży miejsca innemu klubowi.

Trudna sytuacja siatkarek z Muszyny wiąże się m.in. z odejściem, po pięciu latach, sponsora - Polskiego Cukru. Prowadzona przez trenera Bogdana Serwińskiego drużyna w obecnych rozgrywkach zajęła rozczarowujące ósme miejsce.

Reklama

"Jeszcze w lutym byliśmy zespołem, który liczył się w walce o czołową czwórkę, ale potem pojawiły się informacje o tym, że to może być ostatni sezon w ekstraklasie i wszystko zaczęło się sypać. Skończyliśmy na ósmym miejscu, które było poniżej możliwości zespołu i wykonanej przez nas pracy. W sporcie trzeba mieć jednak czystą głowę" - ocenił trener Serwiński, pod którego kierunkiem klub z niewielkiej Muszyny odgrywał przez kilkanaście lat czołową rolę w kobiecej siatkówce.

Muszynianka ma w dorobku cztery tytuły mistrza Polski w 2006, 2008, 2009 i 2011 roku, a w 2013 roku triumfowała w Pucharze CEV.

Reklama

Reklama

Reklama