Polski Cukier Muszynianka Muszyna w półfinale Orlen Ligi

Siatkarki Polskiego Cukru Muszynianka pokonały w trzecim, decydującym spotkaniu 1. rundy play off Tauron Banimex MKS 3:0 (25:19, 25:23, 26:24) i awansowały do półfinału Orlen Ligi.

- Beczkę miodu wylały dziewczyny na moje serce. Uważam, że jest to nasz wielki sukces. Przecież niedawno straciliśmy naszą podstawową zawodniczkę - powiedział po spotkaniu trener "Mineralnych" Bogdan Serwiński nawiązując do kontuzji Sylwii Wojcieskiej.

Reklama

Nie chciał jasno zadeklarować, czy dla niego awans do półfinałów jest już osiągnięciem przez drużynę planu minimum na ten sezon. - Nie lubię planować. Uważam, że każdy kolejny mecz jest wydarzeniem, świętem. Przecież na treningu pracuje się po to, aby drużyna została sprawdzona w trakcie spotkania. Dodatkowo play off to loterią - uważa szkoleniowiec z Muszyny.

W pierwszej fazie tych zmagań w tym sezonie drużyny walczą do dwóch zwycięstw (Polski Cukier wygrał z Tauronem 2-1). Serwiński określił ten system jako krzywdzący: - Przecież w tym przypadku mecze są skumulowane tak, że wystarczy przypadkowa kontuzja, aby cała roczna praca poszła na marne.

Radości nie kryła w niedzielny wieczór przyjmująca Muszynianki Karolina Ciaszkiewicz-Lach. - Po przegranej w pierwszym spotkaniu w Dąbrowie Górniczej zdołałyśmy odwrócić losy tej rywalizacji. Potrafiłyśmy się zmobilizować grając bez Sylwii. Godnie ją zastąpiła Justyna Sosnowska - zauważyła.

Trener drużyny z Zagłębia Juan Manuel Serramalera przyznał po spotkaniu, że decydującym elementem było złe w wykonaniu jego zawodniczek przyjęcie zagrywki. - Trzeba jednak przyznać, że ekipa z Muszyny rozegrała najlepszy mecz w tym sezonie przeciwko nam - dodał opiekun Tauronu.

Przed meczem kibice z Muszyny odśpiewali "Sto lat" Paulinie Maj-Erwardt. Wywalczając, wraz z koleżankami z zespołu, awans do strefy medalowej tegorocznych rozgrywek sprawiła sobie prezent na 28. urodziny.

W walce o prawo gry w finale zespół Serwińskiego zmierzą się ze zwycięzcą dwumeczu PGE Atom Trefl Sopot - Budowlani Łódź. Obecnie bliżej awansu są sopocianki. Pierwszą potyczkę wygrały na parkiecie rywalek 3:1.

Trzeci mecz ćwierćfinałowy:

Polski Cukier Muszynianka Muszyna - Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza 3:0 (25:19, 25:23, 26:24) 

Stan rywalizacji play off (do dwóch zwycięstw) 2-1 dla Polskiego Cukru Muszynianki, zespół ten awansował do kolejnej rundy.

Polski Cukier Muszynianka Muszyna: Natalia Kurnikowska, Ivana Plchotova, Katie Carter, Karolina Różycka, Justyna Sosnowska, Danica Radenkovic - Paulina Maj-Erwardt (libero) - Karolina Ciaszkiewicz-Lach.

Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza: Katarina Zakrewskaja, Dominika Sobolska, Katarzyna Konieczna, Joanna Staniucha-Szczurek, Eleonora Dziękiewicz, Ozge Cemberci - Krystyna Strasz (libero) - Katarzyna Urban, Gina Mancuso, Tamara Kaliszuk.

Rewanżowy mecz o miejsca 5-12:

KSZO Ostrowiec - Pałac Bydgoszcz 3:1 (25:15, 25:22, 21:25, 25:23), złoty set 10:15

W pierwszym spotkaniu wygrały siatkarki Pałacu 3:0, awans zespołu z Bydgoszczy do następnej rundy.

KSZO Ostrowiec: Katarzyna Brojek, Kamila Ganszczyk, Sophie Godfrey, Klaudia Grzelak, Joanna Kuligowska, Ewelina Tobiasz - Dominika Nowakowska (libero) - Alicja Stefańska.

Pałac Bydgoszcz: Marta Biedziak, Kinga Dybek, Natalia Misiuna, Patrycja Polak, Małgorzata Skorupa, Julia Twardowska - Pola Nowakowska (libero) - Paulina Bałdyga, Weronika Fojucik, Zuzanna Pieczka.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama