Aluprof Bielsko-Biała przeniósł się do miejskiej hali

Siatkarki Aluprofu Bielsko-Biała przeniosły się do miejskiej hali wielofunkcyjnej. Ze względu na budowę stadionu piłkarskiego w bezpośredniej bliskości klubowego obiektu nie można w nim organizować imprez masowych - poinformował w środę klub ekstraklasy.

Poniedziałkowy mecz z Pałacem Bydgoszcz był ostatnim przed zmianą. Bielszczanki rozpoczęły już treningi w nowym obiekcie, znacznie większym niż kameralna hala BKS. Może on pomieścić czterokrotnie więcej widzów. W nim będą rozgrywały mecze ligowe oraz Pucharu CEV. Najbliższym rywalem będzie Atom Trefl Sopot, który w hali "pod Dębowcem" zaprezentuje się już 8 stycznia.

Reklama

Na razie nie wiadomo dokładnie, jak długo Aluprof będzie występował w miejskiej hali. Wiąże się to z zakończeniem budowy trybuny stadionu. Rzecznik bielskiego samorządu Tomasz Ficoń powiedział, że według planu ma ona zostać oddana do użytku pod koniec 2014 roku.

Po rozpoczęciu prac przy nowej trybunie zachodniej stadionu, obok hali BKS powstanie plac budowy, który zablokuje główne wejście. Korzystać będzie można jedynie z drzwi ewakuacyjnych. Członek władz klubu Ryszard Bortliczek poinformował, że swoje mecze będą w niej nadal rozgrywały zespoły młodzieżowe.

O przenosinach siatkarek do miejskiej hali, w której występuje również zespół Plus Ligi BBTS Bielsko-Biała, wspominano już wczesną jesienią. Prezes BKS Czesław Świstak poinformował wówczas, że klub porozumiał się z władzami miasta, do którego należy stadion oraz hala "pod Dębowcem", i nie będzie płacił za wynajem.

Nowy stadion miejski powstaje w miejscu dotychczasowego. Obiekt pomieści ponad 15 tys. widzów. Dotychczas budowlańcy wznieśli już dwie trybuny za bramkami - północną i południową. Zaawansowane prace trwają przy wschodniej. Po zachodniej stronie budowlańcy muszę wpierw wyburzyć istniejącą trybunę i dopiero wznieść nową.

Dowiedz się więcej na temat: Aluprof Bielsko-Biała | Plus Liga kobiet

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy