Ekstraklasa siatkarzy. Antiga: Teraz z niecierpliwością czekamy na inne wyniki

Ekipa ONICO Warszawa zajmuje w tym momencie czwarte miejsce w PlusLidze, ale nie może być pewna awansu do play-off. Jeśli w niedzielę w ostatniej kolejce mecze wygrają ekipy z Olsztyna, Kędzierzyna Koźla oraz Rzeszowa, to stołeczna drużyna nie będzie miała szansy walczyć o medale.

W tym sezonie tylko sześć najlepszych zespołów sezonu regularnego będzie mogło rywalizować o najwyższe cele. W piątek w Radomiu gracze ONICO musieli wygrać za trzy punkty, aby być pewni promocji. Przegrywali jednak już 0:2, ale heroiczną walką zapewnili sobie zwycięstwo 3:2. To jednak dało im tylko dwa punkty. Teraz muszą liczyć na korzystne wyniki w niedzielę. A przecież jeszcze niedawno, bo pod koniec lutego zajmowali drugą lokatę w tabeli.

Reklama

– Dwa punkty są zawsze lepsze niż jeden czy nic. Teraz jedyne, co nam pozostało, to czekanie na wyniki niedzielnych spotkań. Więcej już niestety nie możemy zrobić – powiedział po meczu z radomianami Guillaume Samica.

– Dzisiejszy mecz składał się z dwóch części. W pierwszych dwóch setach bardzo trudno było nam grać swoje, ponieważ Czarni zaliczyli aż jedenaście asów, a popełniali bardzo mało błędów. Trudno gra się z zespołami, które dysponują tak znakomitą zagrywką. Wiedzieliśmy jednak, że bardzo dobrze serwują, wiedzieliśmy, jak specyficzna jest ta hala. W pierwszych dwóch partiach mogliśmy zagrać trochę lepiej, ale przy takim serwisie nie było to praktycznie możliwe – podsumował przyjmujący ONICO.

– Potem zebraliśmy się do walki. Zdobyliśmy tylko dwa punkty, jednak możemy być dumni, że zdołaliśmy się podnieść po tak trudnym początku. Dwa punkty są zawsze lepsze niż jeden czy nic. Teraz jedyne, co nam pozostało, to czekanie na wyniki niedzielnych spotkań. Więcej już niestety nie możemy zrobić – zakończył Samica.

– Nie uważam, że zagraliśmy tragicznie w dwóch pierwszych setach. Rywale znakomicie zagrywali i po prostu nie byliśmy w stanie za dużo zrobić. Bardzo trudno jest walczyć z Radomiem, który tak dobrze gra na tej specyficznej hali. Byliśmy skoncentrowani i agresywni, robiliśmy swoje, ale wygraliśmy tylko za dwa punkty. Nie mogę powiedzieć, żebyśmy byli bardzo szczęśliwi, ponieważ teraz czekamy na wyniki innych drużyn. To będą bardzo długie dwa dni – powiedział po meczu z Cerradem Czarnymi Radom trener ONICO, Stephane Antiga.

Dowiedz się więcej na temat: Stephane Antiga | ONICO Warszawa

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje