Ekstraklasa siatkarzy - Michał Łasko: Skończyć na wyjeździe

Siatkarze Jastrzębskiego Węgla do zdobycia brązowego medalu potrzebują jednej wygranej z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle. - Chcemy zamknąć rywalizację w hali rywala. Najlepiej w sobotę - powiedział kapitan jastrzębian Michał Łasko.

W rywalizacji do trzech wygranych jego drużyna prowadzi 2-0.

Reklama

Dwa pierwsze spotkania w Jastrzębiu Zdroju skończyły się zwycięstwami gospodarzy po tie-breakach i były bardzo zacięte. Piąty set drugiego pojedynku podopieczni Lorenzo Bernardiego wygrali dopiero 22:20, wcześniej kilka piłek meczowych mieli rywale.

Nawet trener ZAKSY Sebastian Świderski przyznał, że ten tie-break był "wisienką na torcie" w tej potyczce.

- Takie 10 setów dzień po dniu trochę się odczuwa. Plusem dla nas jest to, że dwa razy wygraliśmy. W takim przypadku głowa pomaga mięśniom. Na tym etapie sezonu nie ma już czasu na trening. Trzeba wyjść na boisko i walczyć. A łatwo nie będzie, bo ZAKSA przecież u nas potrafiła wyjść od stanu 0-2 i prawie wygrać - dodał Łasko.

W sezonie zasadniczym rywalizacja obu zespołów także była niezwykle wyrównana. Jastrzębianie wygrali na wyjeździe 3:2, u siebie przegrali też w pięciu setach.

W śląskim klubie siatkarze, trenerzy i działacze zgodnie podkreślają, że drużyna walczy nie tylko o brązowy medal, ale i prawo gry w Lidze Mistrzów. W tym sezonie zakończyła te rozgrywki na trzecim miejscu.

Początek sobotniego meczu w Kędzierzynie - Koźlu o godz. 17.00. Ewentualny czwarty zostanie rozegrany dzień później o 18.00.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje