Jastrzębski Węgiel. Lebedew: Nie kalkulowałem przed losowaniem

Siatkarze Jastrzębskiego Węgla zagrają z cypryjską Omonią Nikozja lub czarnogórskim Jedinstvoem Bemax Bijelo Polje w 3. rundzie kwalifikacji Ligi Mistrzów. - Nie kalkulowałem, na kogo chciałbym trafić. Dlatego... jestem zadowolony z losowania - powiedział trener Mark Lebedew.

Szkoleniowiec jastrzębian od tego roku prowadzi też kadrę Australii i wiadomość o potencjalnych rywalach zastała go w chińskim Kunshan, gdzie jego rodacy w Lidze Światowej zagrają z gospodarzami, Turcją i Japonią.

Reklama

Losowanie eliminacji LM odbyło się w środę w Luksemburgu.

- Nie znam zbyt dobrze tych zespołów. Oba są mistrzami swoich krajów, do każdego podejdziemy z szacunkiem - zaznaczył Australijczyk, który w minionym sezonie poprowadził jastrzębian do brązowego medalu MP.

- Wiele razy grałem przeciwko drużynom z tych krajów w europejskich pucharach. Znam siłę czarnogórskiej Budvy. Jeśli Jedinstvo potrafiło ją pokonać, musi być silnym zespołem. Nigdy nie byłem na Cyprze więc... być może wolałbym teraz tam polecieć - śmiał się trener.

Latem 2015 jastrzębska drużyna zrezygnowała z rywalizacji w Pucharze CEV z powodów finansowych. Rywalem w 1/16 finału miała być... Omonia Nikozja. Cypryjczycy awansowali wtedy kosztem polskiego zespołu wygrywając dwumecz walkowerem.

Mecze 2. rundy LM zaplanowano na 18 i 22 października.

W 3. rundzie drużyny również rozegrają ze sobą mecz i rewanż. Pierwsze mecze zaplanowano na 8 listopada, natomiast rewanże na 12 listopada. Pierwsze spotkanie jastrzębianie rozegrają na wyjeździe, rewanż u siebie. Lepszy w dwumeczu zagra w fazie grupowej Ligi Mistrzów.

Piotr Girczys

Dowiedz się więcej na temat: jastrzębski węgiel

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje