Nasze drużyny liczą na sukcesy w europejskich pucharach

Z dużymi aspiracjami rozpoczną grę w europejskich pucharach polskie drużyny. Asseco Resovia Rzeszów, PGE Skra Bełchatów i Jastrzębski Węgiel celują w Final Four Ligi Mistrzów, a ZAKSA Kędzierzyn-Koźle chce wygrać Puchar CEV.

Cztery męskie zespoły PlusLigi rozpoczną w tym tygodniu rywalizację w europejskich pucharach. Asseco Resovia Rzeszów, PGE Skra Bełchatów i Jastrzębski Węgiel marzą o Final Four Ligi Mistrzów, a ZAKSA Kędzierzyn-Koźle chce wygrać Puchar CEV.

Reklama

Bełchatowianie wracają do Ligi Mistrzów po rocznej przerwie. W sezonie 2012/13 zajęli dopiero piąte miejsce w ekstraklasie i przed rokiem występowali w Pucharze CEV, gdzie dotarli do półfinału. Skra trafiła do grupy F, a na początek zmierzy się na wyjeździe z mistrzem Czech - Jihostrojem Czeskie Budziejowice. Kolejnymi jej rywalami będą Hyp Tirol Innsbruck (Austria) oraz Precura Antwerpia (Belgia).

Siatkarze z Bełchatowa mogą się pochwalić sporym doświadczeniem w Champions League. Po raz pierwszy wystąpili w niej w 2005 roku. W sumie grali już osiem razy w tych rozgrywkach, wywalczyli dwa brązowe medale (2008, 2010) i jeden srebrny w 2012 roku. 

- Nasze oczekiwania są wysokie i nie możemy się doczekać początku rywalizacji. Postaramy się prezentować jak najwyższy poziom i wygrać każdy mecz. Zrobimy wszystko co w naszej mocy, żeby osiągnąć jak najlepszy wynik. Przed nami ciężki sezon, ponieważ w PlusLidze gra czternaście drużyn, o dwie więcej niż przed rokiem, ale nie narzekamy. Grając w Lidze Mistrzów zespół ma szansę się rozwijać - powiedział hiszpański szkoleniowiec Skry Miguel Falasca.

Wicemistrzów kraju z Rzeszowa czeka na początek starcie z czarnogórską Budvanską Rivijera Budvą. Podopieczni trenera Andrzeja Kowala w PlusLidze jeszcze nie przegrali, ale doskonale wiedzą, że Liga Mistrzów to znacznie wyższe progi.

- Cieszymy się, że zwyciężamy, choć nie gramy jeszcze na najwyższym poziomie. Każdy wygrany mecz buduje. Przez to jesteśmy silniejsi. Bardzo optymistycznie podchodzę do pierwszego spotkania w europejskich pucharach - skomentował przyjmujący Asseco Rafał Buszek.

Z Budvą Resovia grała już w zeszłym sezonie i dwukrotnie... przegrała. - Te mecze zostały nam w pamięci i teraz nie chcemy popełnić podobnych błędów - powiedział Kowal.

W fazie grupowej rzeszowianie spotkają się jeszcze z zespołem Berlin Recycling Volleys i ACH Volley Lublana. 

Trzeci polski reprezentant Jastrzębski Węgiel rozpocznie udział w LM od meczu z hiszpańskim CAI Teruel. W tej grupie zagra jeszcze z debiutantem w tych rozgrywkach, bułgarskim Marek Union-Ivkoni Dupnica oraz rosyjskim Lokomotiwem Nowosybirsk.

Zwłaszcza ostatni zespół wydaje się być bardzo silny. Przed dwoma laty triumfował w Lidze Mistrzów, a trenerem jest Andriej Woronkow, który prowadzi także reprezentację kraju.

W męskiej Lidze Mistrzów startuje 28 zespołów podzielonych na siedem grup. Do kolejnej rundy awansują zwycięzcy oraz pięć drużyn z drugich miejsc z najlepszym bilansem. Jeśli z tego grona drużyn zostanie wyłoniony organizator Final Four, prawo startu w play off otrzyma kolejny zespół z drugiego miejsca. Faza grupowa potrwa do 27 stycznia. Od 10 lutego do 12 marca odbędą się mecze play off. Turniej Final Four został zaplanowany na 28-29 marca 2015.

W mniej prestiżowych rozgrywkach - Pucharze CEV - wystąpi ZAKSA Kędzierzyn-Koźle. We wtorek w 1/16 finału zmierzy się z fińskim Tiikerit Kokkola. Pierwsze spotkanie podopieczni Sebastiana Świderskiego zagrają u siebie, rewanż odbędzie się za dwa tygodnie w Finlandii.

ZAKSA w lidze nie radzi sobie najlepiej. Brak trzech podstawowych zawodników - Grzegorza Boćka (choroba nowotworowa), Marcin Możdżonka (transfer do Halkbanku Ankara) i Michała Ruciaka (kontuzja kolana) - mocno dał się we znaki. Rywalizacja w Pucharze CEV ma teraz odbudować morale drużyny i rozpocząć serię zwycięstw.

Europejska Federacja Siatkówki, odpowiadając na sugestie stacji telewizyjnych, rozdzieliła rozgrywki mężczyzn i kobiet. To oznacza, że w jednym tygodniu będą rywalizować męskie drużyny, a w kolejnym - żeńskie. Kobiece zespoły pierwsze spotkania w europejskich pucharach rozegrają za tydzień.

Program meczów polskich drużyn w europejskich pucharach:

wtorek, 4 listopada

LM mężczyzn: Asseco Resovia Rzeszów - Budvanska Rivijera Budva (18.00)

Puchar CEV mężczyzn: ZAKSA Kędzierzyn-Koźle - Tiikerit Kokkola (20.30)

środa, 5 listopada

LM mężczyzn: Jihostroj Czeskie Budziejowice - PGE Skra Bełchatów (18.30)

LM mężczyzn: CAI Teruel - Jastrzębski Węgiel (20.30)

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje