ONICO Warszawa - ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 3:2 w PlusLidze siatkarzy

Hit lutego w PlusLidze nie rozczarował. ONICO Warszawa we wtorek w hali Torwar pokonało 3:2 (25:21, 27:25, 20:25, 21:25, 15:11) ZAKS-ę Kędzierzyn-Koźle. To było 13. ligowe zwycięstwo z rzędu podopiecznych trenera Stephane'a Antigi. Najlepszym zawodnikiem rozegranego awansem spotkania został wybrany atakujący gospodarzy Nikola Gjorgiew. Macedończyk zdobył aż 24 punkty.

To starcie 23. kolejki pierwotnie miało się odbyć 3 marca, ale hala Torwar tego dnia jest zajęta. Działacze z Kędzierzyna-Koźle nie mieli problemu ze zgodą na przełożenie meczu.

Reklama

Wszystko wskazywało na to, że to właśnie przyjezdni nie powinni mieć wielkiego kłopotu ze zwycięstwem. Goście wprawdzie przyjechali do Warszawy bez lekko kontuzjowanego lidera Sama Deroo, ale wydawało się, że trener ONICO Stephane Antiga będzie miał większe problemy.

On już drugi mecz z rzędu nie mógł skorzystać z najlepszego zawodnika w tym sezonie, a więc Bartosza Kwolka. Przyjmujący przeszedł operację wyrostka robaczkowego. O ile w ZAKS-ie zastąpienie Deroo wydaje się mniej problematyczne, o tyle w stołecznym zespole jest to zdecydowanie trudniejsze.

Od samego początku widać było, że Antiga pozwolił zawodnikom na pełne ryzyko w polu zagrywki. To przynosiło znakomite efekty. Goście mieli duże problemy z przyjęciem, a co za tym idzie z pierwszą akcję. W ekipie ONICO znakomicie prezentował się atakujący Gjorgiew. Macedończyk to w tym momencie jedyny gracz na tej pozycji w zespole. Jego zastępca Sharone Vernon-Evans ma kontuzję przeciążeniową piszczela.

W warszawskiej ekipie świetnie rozgrywał Antoine Brizard. Dla niego to był ważny mecz, bo po drugiej stronie siatki stał idol i starszy kolega 29-letni Benjamin Toniutti. Obaj zawodnicy występują w reprezentacji Francji, ale na razie to ten bardziej doświadczony jest pierwszych wyborem selekcjonerów. Brizard robi cały czas postępy i widać to było ponownie we wtorek.

21-latek i koledzy spokojnie wygrali tego seta 25:21. W drugiej partii obraz gry był podobny. Po ataku zastępującego Kwolka, Guillaume'a Samiki było 24:21. Rywale się jednak nie poddali. Obronili trzy piłki setowe, ale przy piątej już nie dali rady (27:25).

I wtedy nastąpiła dziesięciominutowa, regulaminowa przerwa. Po niej na parkiecie zobaczyliśmy zupełnie inną ZAKS-ę. Zespół, który pewnie prowadzi w tabeli, dominował. Nie do zatrzymania był atakujący Maurice Torres. W trzeciej i czwartej odsłonie Portorykańczyk zdobył kilkanaście punktów. Goście doprowadzili do tie-breaka. A w nim nie sprawdziło się stare siatkarskie porzekadło, że "gdy nie wygrywa się 3:0, to przegrywa się 2:3".

W decydującej batalii siatkarze ONICO zaprezentowali fenomenalnie. Gospodarzom od pierwszej piłki udawało się wszystko. Świetnie atakował Wojciech Włodarczyk i znów funkcjonowało przyjęcie oraz serwis. Gdy zrobiło się 12:7, można było założyć, że nic złego stołecznym się nie stanie. Potem przy stanie 14:9. Goście obronili jeszcze dwie piłki setowe, ale więcej nie dali rady. Spotkanie zakończyła pomyłka serwisowa Wiśniewskiego.

Okazało się zatem, że zastąpienie Sama Deroo w ekipie z Kędzierzyna-Koźla jest zdecydowanie trudniejsze niż znalezienie zawodnika w miejsce Kwolka w ONICO.

Gospodarze wygrali 13. z rzędu spotkanie ligowe. To oczywiście ich kolejny rekord. Dzięki zwycięstwu awansowali nad drugie miejsce w tabeli. Mają teraz 49 punktów, a więc dziesięć mniej niż ZAKSA.

Mecz awansem z 23. kolejki: ONICO Warszawa - ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 3:2 (25:21, 27:25, 20:25, 21:25, 15:11)

ONICO Warszawa: Antoine Brizard, Nikola Gorgiev, Jakub Kowalczyk, Guillaume Samica, Wojciech Włodarczyk, Andrzej Wrona - Damian Wojtaszek (libero) - Jan Firlej, Jędrzej Gruszczyński, Sebastian Warda.

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle: Mateusz Bieniek, Rafał Buszek, Rafał Szymura, Benjamin Toniutti, Maurice Torres, Łukasz Wiśniewski - Paweł Zatorski (libero) - Sławomir Jungiewicz, Marco Falaschi, Kamil Semeniuk, Krzysztof Rejno.

Srogi

Dowiedz się więcej na temat: ONICO Warszawa | ZAKSA Kędzierzyn Koźle | PlusLiga

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje