PlusLiga. Aluron Virtu Warta Zawiercie - GKS Katowice 3:0

Na zakończenie 26. kolejki PlusLigi Aluron Virtu Warta na własnym parkiecie pokonał GKS Katowice 3:0 (25:15, 25:21, 25:21). Zawiercianom wygraną zapewniła zdecydowanie skuteczniejsza gra w ataku, zwłaszcza w pierwszej akcji. Najlepszym siatkarzem spotkania wybrano atakującego gospodarzy Grzegorza Boćka. Zwycięzcy awansowali na 11. miejsce w tabeli.

W Zawierciu kochają siatkówkę. Na mecze przychodzi prawie zawsze komplet kibiców. Fani od początku do końca kapitalnie dopingują ulubieńców, którzy w PlusLidze są beniaminkiem. Atmosfera w hali OSIR jest naprawdę wyjątkowa. Z takim wsparciem, podopieczni Emanuele Zaniniego w poniedziałek przed własną widownią wygrali szósty raz w tym sezonie.

Reklama

To było niezwykle istotne spotkanie. Siatkarze Aluronu ambitnie walczą o uniknięcie pozycji 13. lub 14. Drużyny z tych miejsc po zakończeniu sezonu regularnego będą rywalizować o to, aby zapewnić sobie pewne utrzymanie. Przegrany, a więc ten, z 14. lokaty zmierzy się w barażach o ekstraklasę z mistrzem pierwszej ligi. Z PlusLigi od razu spada 15. i 16. drużyna po rundzie zasadniczej.

Przed tym meczem gospodarze byli na trzynastej, a rywale z Katowic na dziesiątej pozycji. Od pierwszej piłki widać było, że miejscowa drużyna jest znakomicie zmotywowana i pewna siebie.

Goście nie mieli nic do powiedzenia. Świetnie grali wszyscy zawodnicy Warty. Wynik 25:15 mówi wszystko o przebiegu tej partii. W kolejnej siatkarze GKS prezentowali się nieco lepiej, ale w końcówce nie mogli wiele zrobić.

Tak naprawdę jedyną szansę na zmianę losów meczu mieli w trzecim secie. W końcówce tej partii goście mieli kilka naprawdę dobrych szans, aby doścignąć gospodarzy, ale brakowało skuteczności. Ważny punkt dla Warty zdobył Grzegorz Pająk, a potem pierwszą piłkę meczową wykorzystał Grzegorz Bociek. Atakujący łącznie wywalczył 19 punktów i został uznany najbardziej wartościowym zawodnikiem tego starcia.

To było bardzo istotne zwycięstwo, bo dzięki temu Warta wyszła ze strefy barażowej. Do niej spadła teraz ekipa MKS Będzin. Do końca sezonu jeszcze cztery kolejki.

Aluron Virtu Warta Zawiercie - GKS Katowice 3:0 (25:15, 25:21, 25:21)

Aluron Virtu Warta: Grzegorz Bociek, Grzegorz Pająk, Matej Patak, David Smith, Łukasz Swodczyk, Michał Żuk - Krzysztof Andrzejewski (libero) - Kamil Długosz.

GKS: Karol Butryn, Serhij Kapelus, Emanuel Kohut, Marcin Komenda, Paweł Pietraszko, Gonzalo Quiroga - Adrian Stańczak (libero) - Maciej Fijałek, Bartosz Mariański, Rafał Sobański, Dominik Witczak.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje