PlusLiga: Renee Teppan wzmocnił PGE Skrę Bełchatów

Reprezentant Estonii Renee Teppan, grający na pozycji atakującego, został we wtorek siatkarzem PGE Skry. Z bełchatowskim klubem związał się dwuletnim kontraktem. Estończyk w poprzednim sezonie występował we włoskiej drużynie Trentino Diatec Volley. To drugi - po środkowym Jakubie Kochanowskim - zawodnik, który wzmocnił PGE Skrę przed kolejnym sezonem.


Teppan rozpoczął karierę w estońskim Paernu VK, z którym zdobył swoje pierwsze medale w seniorskiej siatkówce (dwukrotnie brąz w Mistrzostwach Estonii oraz srebro i brąz w Lidze Bałtyckiej). Od sezonu 2012/2013 bronił barw drużyny Bigbank Tartu, z którą sięgnął po złoto ligi estońskiej. Od 2014 roku kontynuował karierę poza granicami swojego kraju. Najpierw występował we włoskim Pallavolo Città di Castellani, a przez dwa kolejne sezony grał w drużynie Hypo Tirol Innsbruck, którą dwukrotnie doprowadził do Mistrzostwa Austrii. Na swoim koncie ma 128 występów w reprezentacji Estonii, z którą w 2016 roku wygrał Ligę Europejską, a w 2017 rozgrywki Ligi Światowej grupy trzeciej. Wystąpił też w Mistrzostwach Europy w 2015 i 2017 roku. Na turnieju rozgrywanym w naszym kraju w meczach grupowych z Polską i Serbią zdobył po 17 punktów. W ostatnim sezonie Teppan wrócił do Włoch. Reprezentował barwy Trentino, w którym tworzył duet atakujących z Lucą Vettorim. We włoskiej drużynie zanotował 40 występów, w których zdobył 172 punkty.  

- Wybrałem PGE Skrę, ponieważ moim celem jest gra na najwyższym poziomie. PlusLiga jest jedną z najsilniejszych lig na świecie, a klub z Bełchatowa jest Mistrzem Polski, więc nie musiałem się dwa razy zastanawiać, kiedy taka drużyna zaoferowała mi kontakt. Wiem, że klub jest mocny zarówno na poziomie siatkarskim jak i organizacyjnym. Uwielbiam grać przy głośnym dopingu kibiców, a w Bełchatowie są oni jednymi z najlepszych na świecie. Nie mogę się doczekać nowego sezonu - mówi nowy atakujący bełchatowskiego zespołu, który nie ukrywa, że śledził zmagania swojej przyszłej drużyny.\

- Oglądałem wszystkie mecze od półfinałów i kiedy tylko miałem czas, śledziłem rywalizację w PlusLidze, ponieważ znajduję przyjemność w oglądaniu meczów na wysokim poziomie. Uważam, że wiem wystarczająco o PGE Skrze, ponieważ lubię być doinformowany, co dzieje się w sporcie, który kocham. To czołowy klub z najlepszymi siatkarzami, sztabem oraz kibicami. Dwóch Estończyków Robert Täht, Keith Pupart oraz trener Gheorghe Crețu spędzili w Polsce trzy lata i przekazali mi dodatkowe informacje o PGE Skrze. Ale nie tylko oni. Słyszałem wiele dobrych opinii o klubie. Feedback jest bardzo pozytywny. Ubiegły sezon w Trento dał mi wiedzę, jak działają najlepsze kluby i jestem pewny, że mogę podjąć to wyzwanie - podkreśla 24-latek, dla którego liga polska będzie czwartą, w której wystąpi.

- Myślę, że ludzie w Polsce są podobni do Estończyków. Wiem, że dołączenie do zespołu i porozumienie się z drużyną nie będzie trudne. Dwa lata temu spędziłem trochę czasu w Lubinie na zgrupowaniu kadry i nie czułem wtedy, że życie tam było inne w porównaniu do życia w domu, czyli Estonii. Jestem podekscytowany, by poznać bliżej polską kulturę i kuchnię - zaznacza Teppan i dodaje na zakończenie: - Wielkie gratulacje za Mistrzostwo w tak silnej lidze. Dlaczego nie powtórzyć tego sukcesu w kolejnym sezonie?

Za: Skra.pl

Reklama


Dowiedz się więcej na temat: PGE Skra Bełchatów | PlusLiga

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje