65. urodziny Tomasza Wójtowicza z siatkarskim akcentem

Siatkarze Cerrad Czarnych Radom wygrali z Asseco Resovią Rzeszów 3:1 (25:17, 19:25, 25:19, 25:16) w spotkaniu sparingowym, które zostało zorganizowane w Lublinie z okazji 65. urodzin mistrza olimpijskiego i świata Tomasza Wójtowicza. W przerwie po drugim secie obok życzeń i pucharów od prezydenta Lublina Krzysztofa Żuka oraz przedstawicieli siatkarskiego środowiska jubilatowi wręczono białą koszulkę z czerwonym numerem 65 i wieloma podpisami zgromadzonych kibiców z dedykacją "Mistrzowi - lublinianie".

W rozmowie z PAP mistrz Wójtowicz przyznał, że wspaniałym urodzinowym prezentem byłby dla niego sukces młodszych kolegów występujących obecnie w mistrzostwach świata. "To satysfakcja, że reprezentacja Polski w dyscyplinie, która jest treścią mojego życia liczy się w świecie i świetnie jak dotąd prezentuje się w Warnie" - powiedział.

Lublinianin Wójtowicz jest pierwszym Polakiem, który w 2002 roku wprowadzony został do panteonu siatkarskich sław, jakim jest Volleyball of Fame w Holyoke w amerykańskim stanie Massachusetts, gdzie w 1895 roku William Morgan stworzył nową grę dającą początek dzisiejszej siatkówce.

Volleyball of Fame to ogromne centrum sportu z pałacem siatkarskich sław. W muzealnej części tego kompleksu gromadzone są pamiątki po najlepszych siatkarzach w świecie, ich życiorysy, wywiady, nagrania oraz bogata dokumentacja fotograficzna z najważniejszych wydarzeń w tej dyscyplinie sportu. Po Wójtowiczu zaszczytu wprowadzenia do panteonu siatkarskich sław doznali trzej inni Polacy - Stanisław Gościniak (2005 rok), Edward Skorek (2006) i Hubert Jerzy Wagner (2010).

Wójtowicz pochodzi z siatkarskiej rodziny, bo jego mama Bogumiła oraz tata Kazimierz uprawiali tę dyscyplinę, ojciec był później trenerem (m.in. Avii Świdnik i Legii Warszawa), a w siatkówkę grał także młodszy brat Tomasza Wojciech.

Karierę zaczynał w lubelskim MKS, a po połączeniu z AZS występował w drugoligowym zespole MKS-AZS, z którego przeniósł się do Avii Świdnik, awansując z nią do ekstraklasy i zdobywając jedyny jak dotąd w historii seniorskiej siatkówki na Lubelszczyźnie brązowy medal. Z Legią Warszawa dwukrotnie zdobywał mistrzostwo Polski.

Jako zawodnik Avii trafił do prowadzonej przez Huberta Wagnera reprezentacji Polski, która w 1974 roku w Meksyku zdobyła mistrzostwo świata, a dwa lata później w Montrealu złoty medal olimpijski. Po moskiewskich igrzyskach olimpijskich (1980), gdzie Polska zajęła czwarte miejsce, Wójtowicz grał w klubach włoskich, mając m.in. znaczny udział w wywalczeniu przez Parmę klubowego Pucharu Europy w 1985 roku. W tamtych latach uznawany był za najlepszego atakującego na świecie. W reprezentacji Polski zaliczył 325 występów.

W ogłoszonym w 2000 roku przez Międzynarodową Federację Siatkówki (FIVB) plebiscycie na najlepszego siatkarza XX wieku Wójtowicz znalazł się w finałowej ósemce. Zwycięstwo przypadło Amerykaninowi Karchowi Kiraly'emu. Wójtowicz jest dziś komentatorem siatkówki w telewizji Polsat.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje