KMŚ siatkarzy. Mendez po rozmowach z PZPS i zawodolony z brązu

Trener siatkarzy Sady Cruzeiro Marcelo Mendez jest zadowolony z zajęcia trzeciego miejsca w klubowych mistrzostwach świata. W meczu o brąz jego drużyna pokonała PGE Skrę Bełchatów 3:0. Wcześniej Argentyńczyk rozmawiał z władzami PZPS o posadzie selekcjonera reprezentacji Polski.

- Jestem bardzo zadowolony z postawy zespołu w pojedynku o trzecie miejsce. Zagraliśmy bardzo dobrze. Chciałbym jednak życzyć Skrze wszystkiego dobrego w walce o mistrzostwo Polski, bo to jest bardzo dobry zespół i znakomity trener - powiedział Mendez.

Reklama

Argentyńczyk w rozmowie z dziennikarzem Polsatu Sport przyznał także, że jest po rozmowach z Polskim Związkiem Piłki Siatkowej w sprawie objęcia "Biało-Czerwonej" kadry.

- Chciałbym zostać trenerem polskiej reprezentacji. Przedstawiłem wstępną wizję pracy, ale poproszono mnie o przesłanie obszerniejszych dokumentów. Potem będę cierpliwie czekać na decyzję - zaznaczył.

Kapitan Sady Felipe Ferraz chwalił polską publiczność. "Grać w takiej atmosferze to zawsze jest piękne uczucie. Zajęcie trzeciego miejsca jest dla nas bardzo ważne, ponieważ bardzo trudno jest obronić tytuł - powiedział.

W gorszych humorach byli zawodnicy i sztab szkoleniowy Skry.

- Dostaliśmy srogą lekcję gry w siatkówkę. Jestem jednak bardzo zadowolony z tego turnieju, bo graliśmy z najlepszymi drużynami na świecie. Teraz wiemy, jak wiele nam jeszcze brakuje, ale jesteśmy gotowi, by zrobić ten krok - podkreślił szkoleniowiec Roberto Piazza.

W rozgrywanych po raz pierwszy w Polsce KMŚ rywalizowało osiem zespołów. W grupie A w Opolu awans do strefy medalowej wywalczyły Sada Cruzeiro i mistrz Włoch Cucine Lube Civitanova; odpadł m.in. mistrz Polski ZAKSA Kędzierzyn-Koźle. W grupie B w Łodzi najlepszy był Zenit Kazań, a druga była Skra. Impreza odbyła się w trzech miastach: Łodzi, Opolu i Krakowie.

Dowiedz się więcej na temat: Klubowe MŚ siatkarzy | Marcelo Mendez | Sada Cruzeiro

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama