LM siatkarzy: Berlin Recycling Volleys - Asseco Resovia 2:3

Siatkarze Asseco Resovii wygrali na wyjeździe z Berlin Recycling Volleys 3:2 w meczu grupy C Ligi Mistrzów.

Dwa tygodnie temu w hali Podpromie podopieczni Andrzeja Kowala niespodziewanie ulegli niemieckiej ekipie 0:3. "Zespół z Berlina rozegrał dobry mecz, ale myśmy mu na to pozwolili. Nasi przeciwnicy poczuli się pewnie i pokonali nas. Takiego drugiego słabego spotkania już nie rozegramy" - zapowiadała trener Resovii.

W pierwszym secie rzeszowianie prowadzili niemal od początku. Po pierwszej przerwie technicznej (8:6) zanotowali dobry fragment i "odskoczyli" rywalom na cztery punkty (13:9). Potem było jeszcze lepiej. W końcówce przewaga była już bezpieczna (23:17). Resovia nie wypuściła szansy z rąk i wygrała pierwszą partię 25:19.

W drugiej odsłonie gra była już bardziej wyrównana. Zażarta walka toczyła się do stanu 20:20 i wtedy Resovia zdobyła pięć punktów z rzędu. W tym fragmencie goście znakomicie spisywali się w bloku. Asa serwisowego dołożył jeszcze Jochen Schoeps.

Zanosiło się na pewne zwycięstwo siatkarzy Kowala. Tymczasem gospodarze poderwali się do walki i to oni narzucili swój styl gry. Na drugiej przerwie technicznej zawodnicy Berlin Recycling Volleys prowadzili 16:14. Rzeszowianie ambitnie "gonili" wynik, ale rywale cały czas utrzymywali przewagę. Końcówka należała do gospodarzy, którzy wygrali 25:21, a ostatni punkt zdobyli po nieudanym ataku Schoepsa.

Wygrany set dodał skrzydeł drużynie z Berlina. W czwartej partii wyraźnie dominowali na boisku, a rzeszowianie nie byli w stanie ich zatrzymać. W efekcie gospodarze wygrali 25:17 i doprowadzili do stanu 2:2 w setach.

Reklama

O zwycięstwie w tym spotkaniu zadecydował tie-break, którego rzeszowianie rozpoczęli w wyśmienitym stylu. Goście prowadzili 5:1, a zmiana stron odbyła się przy stanie 8:2 dla Resovii. Takiej przewagi wicemistrzowie Polski nie roztrwonili, a jeszcze pomogli gospodarze, którzy w końcówce zepsuli trzy zagrywki z rzędu. Resovia wygrała piątego seta 15:10, a ostatni punkt zdobył Fabian Drzyzga kiwką z drugiej piłki.

Berlin Recycling Volleys - Asseco Resovia 2:3 (19:25, 20:25, 25:21, 25:17, 10:15)

Berlin RV: Sebastian Kuhner, Scott Touzinski, Paul Carroll, Rob Bontje, Tomas Kmet, Robert Kromm - Thomas Shoji (libero) - Martin Krystof, Christian Dunnes, Felix Fischer.

Resovia: Fabian Drzyzga, Marko Ivovic, Piotr Nowakowski, Dawid Dryja, Nikołaj Penczew, Jochen Schoeps - Krzysztof Ignaczak (libero) -  Russell Holmes, Dawid Konarski, Rafał Buszek, Paul Lotman, Lukas Tichacek.

Tabela:

                                  M  Z  P  sety  pkt

1. Asseco Resovia Rzeszów         4  3  1   9-5   8

2. Berlin Recycling Volleys       4  2  2  10-7   8

3. Budvanska Rivijera Budva       4  2  2   7-9   5

4. ACH Volley Lublana             4  1  3   5-10  3

Dowiedz się więcej na temat: Asseco Resovia | Andrzej Kowal

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje