Prezes PZPS-u Jacek Kasprzyk: Celem duże imprezy w Polsce

Wybrany we wtorek na prezesa PZPS-u Jacek Kasprzyk obiecał staranie się o organizację dużych imprez w Polsce oraz zmianę systemu kwalifikacji na igrzyska olimpijskie.

Niespełna 54-letni Kasprzyk chciałby, by w każdym roku odbywała się w Polsce duża impreza siatkarska. Dlatego też związek będzie się starał o pozyskanie finału World Grand Prix 2018, mistrzostw Europy kobiet 2019, finału Ligi Światowej 2020, mistrzostw świata w siatkówce plażowej 2021 oraz mistrzostw świata kobiet lub mężczyzn 2022. Już teraz wiadomo, że za rok męskie ME odbędą się w Polsce.

Reklama

- Myślę, że to sprawa realna, bo europejska federacja, jak i światowa, chcą organizować imprezy w naszym kraju. Oczywiście będzie to zależało od finansów. Przedstawiłem plan, co byśmy chcieli, ale wszystko zależy od tego, czy znajdziemy na to fundusze - powiedział Kasprzyk na spotkaniu z dziennikarzami.

Ważne dla niego także jest, by zmieniony został system kwalifikacji na igrzyska. Jego zdaniem nie może być tak, że w turnieju olimpijskim będą zaledwie cztery drużyny europejskie.

- Po raz pierwszy coś takiego zrobiono. Dotychczas wchodzili automatycznie mistrzowie kontynentu, mistrz świata i trzy drużyny z PŚ. Potem były jeszcze turnieje kontynentalne. Teraz chciałbym do tego wrócić, bo Europa została potraktowana bardzo źle. W Londynie było siedem zespołów ze Starego Kontynentu, a teraz cztery. A to przecież Europa nadaje ton światowej siatkówce, a nie Afryka czy Azja - zaznaczył.

Pochodzący z Ostrowca Świętokrzyskiego prezes zapowiedział także większą otwartość do mediów, ale... "brudy powinno prać się wewnętrznie". Odniósł się w ten sposób do decyzji delegatów zjazdu o zamknięciu obrad przed dziennikarzami.

- Jestem za otwartością. To delegaci zadecydowali, że nie chcą udziału mediów w części wewnętrznej obrad. Postaramy się to zmienić na następnych wyborach. Czasem jednak w rodzinie brudy trzeba prać wewnętrznie. Na zewnątrz, by nie psuć jakości dyscypliny, trzeba mówić dobrze. Uważam, że niektórzy koledzy robią złą robotę dla siatkówki. Chcą być w drużynie, a nie szanują kolegów, którzy bardzo ciężką pracę wykonują tam na dole - z młodzieżą i w okręgowych związkach - podkreślił.

Sam siebie określił jako osobę obiektywną i uczciwą.

- Zawsze taki jestem. Odpowiem na każde pytanie, może o tych intymnych sprawach mniej powiem, ale nie mam tajemnic, jeśli chodzi o sprawy, które dzieją się w pracy. Jestem odważnym człowiekiem i nie lubię oszukiwać. A jeśli komuś mam coś powiedzieć, to mówię prosto w oczy - zaznaczył.

Ma nadzieję, że za cztery lata w igrzyskach w Tokio Polskę reprezentować będą dwie drużyny halowe, a także cztery pary w siatkówce plażowej.

- Zrobię wszystko, by tak było. A jak się nie uda? To trudno. To jest sport. Siatkówka jest taką dyscypliną, że w ciągu dwóch, trzech piłek odwraca się wszystko. Raz jest się w niebie, a za chwilę w piekle - ocenił.

Odniósł się także do sprawy byłych prezesów Mirosława P. i Artura P., na których ciążą zarzuty korupcyjne.

- Artur i Mirek zrobili bardzo dużo dla polskiej siatkówki i zawsze będę im za to wdzięczny. Dopóki też nie zostanie im udowodnione cokolwiek, ta sprawa zostaje bez komentarza - odparł.

Do tej pory związkiem kierował były siatkarz, a obecnie poseł Paweł Papke. Zrezygnował z możliwości ubiegania się o kolejną kadencję. Władzę objął, zgodnie z wolą zarządu, w lutym 2015 roku po rezygnacji z tego stanowiska Mirosława P., zatrzymanego trzy miesiące wcześniej przez CBA pod zarzutem korupcji związanej z organizacją MŚ siatkarzy w Polsce. W grudniu 2015 Prokuratura Okręgowa w Warszawie skierowała do Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa akt oskarżenia wobec Mirosława P., byłego wiceprezesa Artura P. oraz szefa firmy ochroniarskiej, który miał im wręczyć milion złotych łapówki. Całej trójce grozi do 12 lat więzienia.

Wybory na nowego szefa federacji odbyły się we wtorek. Początkowo zgłosiło się sześciu kandydatów, ale ostatecznie pozostali dwaj - Kasprzyk i Witold Roman. Pierwszy z nich pokonał kontrkandydata 63:29.

Dowiedz się więcej na temat: Polski Związek Piłki Siatkowej | Jacek Kasprzyk

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama