Dwa zwycięstwa i porażka polskich siatkarek w sparingach ze Słowenią

Polskie siatkarki rozegrały w Nowym Dworze Mazowieckim trzy spotkania kontrolne ze Słowenią - dwa z nich wygrały (4:0 i 3:1), a pierwszy sparing zakończył się zwycięstwem rywalek (3:2). Za tydzień podopieczne Jacka Nawrockiego dwukrotnie zmierzą się z Czeszkami.

"Biało-Czerwone" od blisko dwóch tygodniu przebywają na zgrupowaniu w Szczyrku, gdzie przygotowują się do wrześniowego turnieju Volley Masters w Motreux. Pojedynki ze Słowenkami, prowadzonymi przez szkoleniowca Trefla Proximy Kraków Alessandro Chiappiniego, były dla nich pierwszym sprawdzianem.

Reklama

- W tej chwili dużo pracujemy nad rozwojem indywidualnym i technicznym, a w przypadku niektórych zawodniczek także nad motoryką. To, co jeszcze możemy zrobić, to zgrywanie tej drużyny właśnie poprzez takie sparingi. Mecze ze Słowenkami spełniły swoją rolę, zagraliśmy trzy spotkania na wysokim poziomie fizycznym i emocjonalnym. Rywalki niedługo zaczynają mecze eliminacyjne do przyszłorocznych mistrzostw Europy, a więc są już w takiej gotowości startowej - powiedział selekcjoner kadry Jacek Nawrocki.

W jednym ze spotkań Nawrocki musiał dokonać zmian w składzie, bowiem dwie zawodniczki Julia Twardowska i Martyna Grajber zgłosiły drobne dolegliwości.

- To było coś z gatunku grypy jelitowej, ale udało nam się to szybko zażegnać. Była to też okazja, a bardziej konieczność gry z Malwiną Smarzek na przyjęciu i Martyną Łukasik na ataku. Malwina jest atakującą i ona będzie grać na tej pozycji. Czasami jednak tak jest, że jeden mecz przy przestawionych pozycjach przechodzi do historii. Żeby jednak ten jeden mecz gdzieś pomógł w przyszłości, to właśnie takich okazji nie można stracić - tłumaczył Nawrocki.

Przeciwko Słowenkom nie wystąpiła pierwsza nominalna rozgrywająca reprezentacji Marlena Pleśnierowicz. Pod jej nieobecność szansę otrzymały Julia Nowicka i Weronika Wołodko.

- Marlena mogła wziąć udział w tych meczach, ale przechodzi prewencyjną rehabilitację i wolimy dmuchać na zimne. Weronika jest z nami od początku sezonu, dopiero rok temu trafiła do dużej siatkówki. Wszelkiego rodzaju takie impulsy jak zgrupowania, udział w sparingach czy granie w klubie mogą ją rozwijać. Ta dziewczyna ma papiery na granie - podsumował selekcjoner.

W przyszły weekend Polki w Jabloncu dwukrotnie zagrają z Czeszkami, a za dwa tygodnie do Szczyrku zawitają Słowaczki.

Wyniki:

Polska - Słowenia 2:3 (25:20, 25:20, 25:27, 20:25, 12:25)

Polska: Julia Nowicka, Malwina Smarzek, Agnieszka Kąkolewska, Justyna Łukasik, Martyna Grajber, Magdalena Damaske, Maria Stenzel  (libero) - Julia Twardowska, Weronika Wołodko, Natalia Murek, Monika Bociek, Małgorzata Jasek.

Polska - Słowenia 4:0 (25:22, 25:22, 25:21, 26:24)

Polska: Julia Nowicka, Malwina Smarzek, Agnieszka Kąkolewska, Martyna Łukasik, Justyna Łukasik, Natalia Murek, Maria Stenzel (libero) - Weronika Wołodko, Justyna Łysiak.

Polska - Słowenia  3:1 (27:25, 25:19, 14:25, 25:18)

Polska: Julia Nowicka, Agnieszka Kąkolewska, Martyna Grajber, Malwina Smarzek, Magdalenan Damaske, Małgorzata Jasek, Maria Stenzel (libero) - Justyna Łukasik, Martyna Łukasik, Natalia Murek, Julia Twardowska, Weronika Wołodko, Justyna Łysiak (libero).

Dowiedz się więcej na temat: reprezentacja siatkarek

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje