Kadra Polski na ME bez zmian w porównaniu do PŚ

14 polskich siatkarzy rozpoczęło zgrupowanie w Spale przed mistrzostwami Europy we Włoszech i Bułgarii. We wtorek odbędą się pierwsze treningi, a w przyszłym tygodniu rozegrane zostaną dwa sparingi ze Słowacją.

Do ośrodka przygotowań olimpijskich przyjechała ta sama czternastka, która w Pucharze Świata w Japonii zajęła trzecie miejsce i nie wywalczyła kwalifikacji do igrzysk.

Reklama

Siatkarze w Spale zostaną do piątku. W niedzielę przeniosą się na Słowację, gdzie rozegrają dwa mecze kontrolne z tamtejszą reprezentacją. Sparingi zaplanowano na 5 i 6 października. Po nich biało-czerwoni przeniosą się do Warny, gdzie od 9 października będą walczyć w fazie grupowej ME. Zmierzą się tam kolejno z Belgią, Słowenią i Białorusią.

Polacy liżą na razie jeszcze rany. Mocno przeżyli Puchar Świata. Wygrali 10 z 11 meczów, a i tak nie starczyło do zajęcia jednego z dwóch pierwszych miejsc, które dawało im olimpijską kwalifikację. Do kraju wszyscy wrócili zmęczeni i załamani.

- Potrzeba nieco czasu, żebyśmy to wszystko co zdarzyło się w Japonii ułożyli sobie w głowach. Zapewniam jednak, że będziemy zmotywowani. Wiemy, jakie czekają nas cele i chcemy wygrywać. Nie chcemy zawieść kibiców i siebie. Każdy z nas da z siebie wszystko - będziemy walczyć - zapewnił jednak kapitan drużyny Michał Kubiak.

Zgrupowanie w Spale zaczęło się od wspólnej kolacji z prezesem PZPS-u Pawłem Papkem oraz dyrektorem pionu sportu i szkolenia Włodzimierzem Sadalskim.

"Dziękuję wam za kapitalny turniej w Japonii. Daliście nam wszystkim wiele emocji i ogromną nadzieję na awans olimpijski, nadzieję która wcale nie zgasła. Graliście naprawdę bardzo dobrze i pokonywaliście znakomite drużyny. Ulegliście w ostatnim meczu z Włochami, ale stawka w Japonii była bardzo wyrównana, a wam nikt nie odmawia, że oddaliście na boisku serce. Wiem, że czujecie rozczarowanie, ale w styczniu przed wami kolejna szansa na wywalczenie olimpijskich paszportów i wiem, że będziecie walczyć, bo walczyć potraficie. Teraz przed wami kolejne wyzwanie - mistrzostwa Europy. Byłoby niezręcznością by mistrzom świata nie życzyć zdobycia medalu podczas tego turnieju i w realizację tego celu głęboko wierzę" - powiedział Papke, cytowany na oficjalnej stronie związku.

Równie ciepłe słowa skierował do kadrowiczów Sadalski. "Wiem z doświadczenia, że ta japońska rana jeszcze boli, ale wierzcie mi ona się zagoi poprzez awans do igrzysk w Rio. Gracie coraz lepiej, pewniej, zawodowo. Już rok temu podczas mistrzostw świata i w tym sezonie także pokazaliście, że jesteście zespołem. Drużyną, która pojedzie na turniej olimpijski i wróci z niego z medalem" - ocenił.

Kadra narodowa mężczyzn na zgrupowaniu przed ME 2015:

środkowi: Karol Kłos (PGE Skra Bełchatów), Mateusz Bieniek (Effector Kielce), Marcin Możdżonek (Cuprum Lubin), Piotr Nowakowski (Asseco Resovia);

przyjmujący: Mateusz Mika (Lotos Trefl Gdańsk), Rafał Buszek (ZAKSA Kędzierzyn-Koźle), Michał Kubiak (Halkbank Ankara), Artur Szalpuk (Cerrad Czarni Radom);

rozgrywający - Fabian Drzyzga (Asseco Resovia), Grzegorz Łomacz (Cuprum Lubin);

libero - Piotr Gacek (Lotos Trefl Gdańsk), Paweł Zatorski (ZAKSA Kędzierzyn-Koźle);

atakujący - Dawid Konarski (ZAKSA Kędzierzyn-Koźle), Bartosz Kurek (Asseco Resovia).

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje