Michał Winiarski nowym kapitanem reprezentacji Polski siatkarzy

- Sami sobie zgotowaliśmy ten los. Dlatego teraz musimy sobie z tym poradzić. Podchodzimy do tego turnieju bardzo poważnie i jesteśmy pozytywnie nastawieni - powiedział Michał Winiarski przed rozpoczęciem turnieju kwalifikacyjnego do przyszłorocznych mistrzostw Europy. Popularny "Winiar" jest nowym kapitanem polskiej reprezentacji Polski.

We wrocławskiej Hali Stulecia Polacy zagrają kolejno z Łotyszami, Macedończykami i Słoweńcami. Stephane Antiga, dla którego piątkowy pojedynek będzie debiutem w roli trenera polskiej reprezentacji, przyznał, że w tej chwili priorytetowym celem jest wygranie turnieju i awans na mistrzostwa Europy.

Reklama

"Musimy tak poprowadzić grę, aby wygrać, a nie szukać teraz optymalnego składu. Przygotowania były krótkie, ale jesteśmy gotowi do walki. Najtrudniejszym rywalem wydają się być Słoweńcy" - dodał.

Libero polskiej reprezentacji Paweł Zatorski również zwrócił uwagę, że na przygotowania do turnieju nie było dużo czasu, bo zaledwie półtora tygodnia. Mimo wszystko wierzy, że praca na treningach przełoży się na dobrą grę w Hali Stulecia, z którą ma miłe wspomnienia.

"Zawodnicy, którzy są w kadrze najdłużej, grali już w Hali Stulecia wielokrotnie i czują ten obiekt doskonale. Ja osobiście wspominam ją bardzo przyjemnie, bo za każdym razem, gdy wychodziłem tu na boisku, grało mi się dobrze i wygrywaliśmy. Liczę, że teraz też będziemy mieli miłe wspomnienia" - wyjaśnił.

Na spotkaniu z mediami pojawił się również Michał Winiarski, nowy kapitan polskiej reprezentacji.

"Odkąd pamiętam kapitana kadry wybierał selekcjoner i tym razem padło na mnie. To wielkie wyróżnienie i zaszczyt, który mam nadzieję udźwignę na boisku i poza nim. Teraz najważniejsze są dla nas kwalifikacje i pierwszy mecz Łotwą" - powiedział.

Podopieczni trenera Antigi muszą walczyć o udział w kolejnych ME w kwalifikacjach ze względu na słaby wynik uzyskany w ostatniej edycji imprezy. W mistrzostwach odbywających się w Polsce i Danii przegrali baraż o ćwierćfinał z Bułgarami (2:3) i zostali sklasyfikowani na dziewiątym miejscu.

"Nie jest przyjemnie grać w kwalifikacjach, gdy wcześniej ten awans uzyskiwało się automatycznie, ale sami sobie zgotowaliśmy ten los. Dlatego teraz musimy sobie z tym poradzić. Podchodzimy do tego turnieju bardzo poważnie i jesteśmy pozytywnie nastawieni" - komentował Winiarski.

Poprzednio w eliminacjach imprezy tej rangi polscy siatkarze startowali sześć lat temu. Wówczas awans dało im dopiero zwycięstwo w barażu z Belgią. 12 miesięcy później sięgnęli po złoty medal mistrzostw Europy.

Ze Słowenią, Macedonią i Łotwą "Biało-czerwoni" spotkają się także w drugiej części tego etapu eliminacji w Lublanie (23-25 maja). Ekipa z pierwszego miejsca w tabeli, po uwzględnieniu wyników z obu wspomnianych turniejów, zapewni sobie bezpośredni awans do mistrzostw Starego Kontynentu, które zorganizują Bułgaria i Włochy. Zespół, który zajmie drugą pozycję, będzie walczył w przyszłorocznym barażu.

Program turnieju kwalifikacyjnego ME 2015 siatkarzy we Wrocławiu:

piątek, 16 maja

godz. 14.30 Macedonia - Słowenia

17.30 Polska - Łotwa

sobota, 17 maja

15.00 Słowenia - Łotwa

18.00 Polska - Macedonia

niedziela, 18 maja

15.00 Macedonia - Łotwa

18.00 Polska - Słowenia


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje