MŚ siatkarzy: Polacy trenują w Spale z Kanadyjczykami

Do wtorku polscy siatkarze przebywać będą jeszcze w Spale, gdzie trenują z Kanadyjczykami przed rozpoczynającymi się w sobotę mistrzostwami świata. W niedzielę odbyły się dwie gry szkolne, a do pełnej dyspozycji wraca Mariusz Wlazły.

Kanadyjscy siatkarze przylecieli do Polski w sobotę, a w niedzielę zajęcia z "Biało-czerwonymi" trwały 3,5 godziny. W pierwszej grze obaj trenerzy - Glenn Hoag i Stephane Antiga - wystawili siedmioosobowe składy. Gospodarzy reprezentowali: Fabian Drzyzga, Dawid Konarski, Piotr Nowakowski, Karol Kłos, Mateusz Mika, Michał Kubiak i Krzysztof Ignaczak (libero). Polska wygrała 3:0.

Reklama

"Jesteśmy na ostatniej prostej i wszyscy nie możemy się już doczekać pierwszego gwizdka na Stadionie Narodowym" - napisał na swoim profilu na Facebooku Ignaczak. Do następnej gry szkolnej wyszły następne siedmioosobowe składy: Paweł Zagumny, Mariusz Wlazły, Marcin Możdżonek, Andrzej Wrona, Michał Winiarski, Rafał Buszek, Paweł Zatorski (libero). Tym razem lepsi okazali się rywale 2:1.

Antiga był zadowolony z postawy swoich zawodników. Chwalił ich za grę obronną, asekurację i zaangażowanie.

Mistrzostwa świata zostaną zainaugurowane 30 sierpnia w Warszawie meczem Polska - Serbia. Siatkarze 24 państw odwiedzą ponadto sześć polskich miast i rozegrają w sumie 103 spotkania. Tytułu bronią Brazylijczycy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje