Rosja - Polska 2:3 w Lidze Światowej

Cóż za mecz! Polacy pokonali w Kazaniu Rosjan 3:2. W decydującym secie rywalizacja toczyła się na przewagi! Siatkarze Antigi wygrali w tie-breaku 16:14!

W piątek "Biało-czerwoni" pokonali Rosję 3:1. Po pierwszym secie przegranym na przewagi, potem na parkiecie dominowali Polacy. Wygrali do 14, 22 i 18. Bardzo dobrze prezentowali się: Bartosz Kurek, Rafał Buszek, Michał Kubiak i Mateusz Bieniek.

Reklama

W Polsce nasi reprezentanci wygrali 3:0 i 3:2.

Rosjanie są w kryzysie. Zawodnicy Andrieja Woronkowa nie wygrali żadnego z ośmiu meczów Ligi Światowej i są na ostatnim miejscu w grupie B i już nie mają szans na awans do turnieju finałowego. Z kolei Polacy wygrali sześć spotkań. Są na drugim miejscu, punkt za Amerykanami (mają jeden mecz mniej). Siatkarze USA w piątek przegrali swoje pierwsze spotkanie w tegorocznych rozgrywkach. Ulegli na wyjeździe Iranowi 0:3.

Początek seta to wyrównana walka. Nieudany atak Kurka pozwolił Rosjanom odskoczyć na dwa punkty przed pierwszą przerwą techniczną. Paweł Moroz skończył dwa ataki, a potem zaserwował asa i przewaga gospodarzy wzrosła (13:9). Po błędzie w zagrywce Grzegorza Łomacza, który od początku zastępował na rozegraniu Fabiana Drzyzgę, drużyny zeszły na drugą przerwę techniczną przy stanie 16:12.

Za odrabianie strat wziął się Bieniek. Młody środkowy najpierw skończył atak, a potem zablokował Moroza (17:15). As serwisowy Andrieja Aszczewa przywrócił czteropunktowe prowadzenie Rosjanom. Siergiej Antipkin zablokował Piotra Nowakowskiego, a kontrę skończył Moroz (23:18).

Polakom nie udało się odrobić strat. Rosjanie wygrali pierwszego seta 25:19.

Na początku drugiego seta "Biało-czerwoni" dużo grali środkiem  i dotrzymywali kroku gospodarzom. Świetnie po stronie "Sbornej" spisywał się Siergiej Sawin. Gdy w końcu udało się podbić jego atak, trudną piłkę w kontrze skończył Kurek i było 7:9.

Siatkarze Antigi grali znacznie lepiej niż w pierwszym secie. Popełniali mniej błędów, które coraz częściej przytrafiały się Rosjanom (13:16). As Antipkina zmniejszył straty Rosji, ale punktową zagrywką odpowiedział Nowakowski (16:20).

"Biało-czerwoni" nie wypuścili zwycięstwa z rąk i doprowadzili do remisu, wygrywając 25:21.

Porażka nie podłamała Rosjan. W trzecim secie wyszli na prowadzenie 5:2. Polacy doprowadzili do remisu po bloku na Jewgieniju Siwożelezu i asie Kurka (6:6). Długo żadnej z drużyn nie udawało się odskoczyć na dwa punkty. "Biało-czerwoni" dokonali tego tuż przed drugą przerwą techniczną, gdy dwukrotnie blokiem zatrzymali Sawina.

Końcówka seta była bardzo emocjonująca. Polakom udawało się utrzymywać dwupunktową różnicę, ale przy piłce setowej błąd w przyjęciu popełnił Mateusz Mika. Andriej Aszczew wygrał przepychankę na siatce z Łomaczem i wyrównał stan seta na 24:24.

Mika szybko się poprawił i skończył atak z drugiej linii. Potem kontrę wykorzystał Kubiak, obijając wysoki blok Rosjan i "Biało-czerwoni" wygrali trzecią partię 26:24!

Wydawało się, że Polacy odskoczą na początku czwartego seta. Woronkow dwukrotnie jednak złapał sędziów na błędach i po wideoweryfikacjach punkty zapisywane były na koncie Rosjan. Cały czas rywalizacja była wyrównana (10:10).

Blok na Kurku i skuteczny atak w kontrze Sawina dały Rosjanom trzy punkty przewagi (18:15). Emocje na parkiecie były ogromne. Czerwone kartki dostali Kubiak i Moroz. Pplakom nie udało się odwrócić losów tego seta. Gospodarze wygrali 25:20 i doprowadzili do tie-breaka.

Decydującego seta w pierwszym składzie zaczął Drzyzga, który zastąpił Łomacza na rozegraniu. Tuż przed zmianą stron, dwupunktową przewagę uzyskali Rosjanie, gdy w aut zaatakował Kubiak (7:5). O przerwę poprosił Antiga i po niej dwa punkty zdobyli "Biało-czerwoni". Przy zmianie stron jednak prowadzili gospodarze. Z prawego skrzydła potężnie zaatakował Moroz (8:7).

Pierwszy raz na prowadzenie w tie-breaku Polacy wyszli po dobrej zagrywce Nowakowskiego (11:12). Przy stanie 13:13 Kurek dotknął siatki przy próbie kiwki i Rosjanie mieli piłkę meczową. Atakujący naszej kadry szybko się zrehabilitował i mocnym atakiem z lewego skrzydła obronił piłkę meczową. Później Sawin zaatakował w aut i szala zwycięstwa zaczęła przechylać się na stronę Polaków! W aut uderzył także Moroz i "Biało-czerwoni" wygrali w decydującym secie 16:14!

Rosja - Polska 2:3 (25:19, 21:25, 24:26, 25:20, 14:16)

Rosja: Antipkin, Moroz, Wołwicz, Aszczew, Sawin, Siwożelez i Werbow (libero) oraz Obmoczajew, Spiridonow, Smoljar, Michajłow, Kołodiński, Ilinych

Polska: Łomacz, Kurek, Nowakowski, Bieniek, Kubiak, Mika i Zatorski (libero) oraz Gacek, Możdżonek, Drzyzga

Autor: Grzegorz Zajchowski

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama