Andreas Goldberger: Kamil Stoch o krok przed resztą stawki

- Kamil Stoch jest obecnie o krok przed resztą stawki, co czyni go głównym faworytem Turnieju Czterech Skoczni - uważa austriacki narciarz Andreas Goldberger, dwukrotny triumfator imprezy, której 62. edycja rozpocznie się w sobotę kwalifikacjami (godz. 16.30, Eurosport) w Oberstdorfie.

Rodacy "Goldiego" wygrali pięć poprzednich TCS, ale tym razem głównym faworytem jest jego zdaniem Polak.

- Obecnie dla mnie najlepszy jest Kamil Stoch. Jeszcze nigdy nie widziałem go tak dobrze skaczącego przy wietrze w plecy, jak ostatnio w Pucharze Świata w Engelbergu. Jest o krok przed resztą stawki, ma nad wszystkimi lekką przewagę - uważa słynny przed laty narciarz.

Reklama

Za liderem Pucharu Świata Goldberger ustawił w jednym szeregu Austriaka Gregora Schlierenzauera, Norwega Andersa Bardala oraz Niemców Severina Freunda, Andreasa Wellingera i Richarda Freitaga.

Jak podkreślił w wypowiedzi dla niemieckich mediów, z jego rodaków, którzy w poprzednich latach dominowali na skoczniach, gdzieś uleciała moc, a Schlierenzauerowi, triumfatorowi dwóch poprzednich edycji TCS, brakuje regularności. Słabiej spisują się też Andreas Kofler i Wolfgang Loitzl. Po upadku w Titisee-Neustadt niepewna jest forma Thomasa Morgensterna.

Zdaniem Goldbergera, właśnie dlatego odpowiedź, która nacja jest obecnie najsilniejsza w skokach, nie będzie tak oczywista, jak ostatnio.

- Nie brzmi ona "Austria", lecz "Niemcy". To oni mają najsilniejszy zespół. A dalej sklasyfikowałbym Polskę i Austrię. O podium w rywalizacji drużynowej mogą też powalczyć Japończycy i Słoweńcy - ocenił Goldberger.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje