Kamil Stoch: Dałem z siebie tyle, ile mogłem

- Dla mnie zwycięstwem było już to, że tu przyjechałem - powiedział Kamil Stoch po pierwszym konkursie Turnieju Czterech Skoczni w Oberstdorfie, w którym zajął czwarte miejsce.

Z powodu kontuzji lewej nogi Stoch nie brał udziału w zawodach od początku sezonu. Wrócił w bardzo dobrym stylu.

Reklama

"Bardzo się cieszę, że mimo kłopotów z pogodą zawody w końcu się odbyły. Marzyłem o tym, żeby wziąć w nich udział i po prostu skakać. Dzisiejszy świetny wynik jest dla mnie miłą niespodzianką, bo dopiero rozwijam skrzydła" - napisał Stoch na swoim profilu na Facebooku.

- Czuję się, jakbym wygrał te zawody - powiedział nasz skoczek po konkursie w rozmowie ze skijumping.pl.

- Dla mnie zwycięstwem było już to, że tutaj przyjechałem - podkreślił.

- A dzisiaj? Cudnie - skomentował swój wynik z uśmiechem podwójny mistrz olimpijski z Soczi.

Po pierwszym skoku w zawodach Stoch chwycił się za kostkę, od razu wywołując obawy, czy przypadkiem nie odnowiła się kontuzja.

- To był taki krótkotrwały ból i on jeszcze będzie przez kilka tygodni - uspokajał mnie trener - powiedział ze spokojem nasz skoczek.

- Najbardziej zadowolony jestem z ostatniego skoku. Był on oddany z większą śmiałością - przyznał.

- Dałem z siebie tyle, ile mogłem - podsumował Stoch.


skijumping.pl/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Kamil Stoch | skoki narciarskie | Turniej Czterech Skoczni

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje