Kamil Stoch drugi w Oberstdorfie na inaugurację Turnieju Czterech Skoczni

Rewelacyjne skoki na 137 i 135 m dały Kamilowi Stochowi drugie miejsce w inauguracyjnym konkursie 65. Turnieju Czterech Skoczni w Oberstdorfie. Wygrał Austriak Stefan Kraft, który minimalnie wyprzedził Polaka. Bardzo dobrze spisał się Piotr Żyła, którego dwa skoki na 133 m dały mu siódme miejsce.

Stoch po raz 35. stanął na podium zawodów Pucharu Świata, a po raz trzeci w Turnieju Czterech Skoczni.

Reklama

Kraftowi wygraną dał przede wszystkim kapitalny pierwszy skok na 139 m. W drugim lądował o pół metra bliżej od Stocha.

Trzecie miejsce zajął Austriak Michael Hayboeck, a czwarty był Norweg Daniel Andre Tande, który skokiem na 138,5 m zaatakował z dziewiątej pozycji po pierwszej serii.

Stoch już od wczoraj sygnalizował świetną formę. W kwalifikacjach był drugi, a dziś skoczył najdalej w serii próbnej. Po drugim miejscu w Oberstdorfie Polak utrzymał czwartą lokatę w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata.

Piotr Żyła był dziś siódmy, Maciej Kot zajął 12. miejsce, Dawid Kubacki był 16., a Stefan Hula - 18. Pierwszej serii nie przebrnęli Klemens Murańka (40.) i Jan Ziobro (42.).

Pierwsza seria

Rywalizacja w konkursie zaczęła się od siódmej belki startowej. Już w pierwszej parze wystąpił Stefan Hula, który pięknym skokiem na 129 m pokonał Norwega Andreasa Stjernena (126 m).

W trzeciej parze jako pierwszy skakał Dawid Kubacki, lądując na 129,5 m. Jego rywal, Rosjanin Jewgienij Klimow, nie zawiódł jednak swoich kibiców i wylądował na 132 m. Polak przegrał walkę w parze i musiał czekać na rozwój wydarzeń, by ewentualnie awansować jako jeden z pięciu najlepszych przegranych. Ostatecznie znalazł się bez problemu w serii finałowej.

Klemens Murańka rozpoczął walkę w piątej parze od skoku na 119 m. Zdecydowanie lepszy okazał się jego przeciwnik, Słoweniec Cene Prevc. Trzeci ze słynnych braci skoczył aż 132,5 m i pewnie awansował, a Murańka zakończył udział w zawodach.

Słynny Niemiec Severin Freund wylądował na 129 m, mocno zachwiał się przy lądowaniu i tylko o 0,4 pkt pokonał swojego rodaka Karla Geigera (127 m).

W końcu nadszedł czas na bratobójczy pojedynek dwóch podopiecznych Stefana Horngachera. Jan Ziobro ruszył z belki jako pierwszy i uzyskał tylko 115 m, znacznie ułatwiając zadanie Piotrowi Żyle. Ten ostatni pokazał klasę, lądując na 133 m! Dało mu to pewny awans do serii finałowej i fotel lidera konkursu.

Żyłę zdetronizował dopiero jeden z głównych faworytów turnieju, Austriak Michael Hayboeck, który w pięknym stylu pofrunął na 135 m. Tyle samo skoczył chwilę później Niemiec Marcus Eisenbichler, ale przegrał o 1,7 pkt z Austriakiem.

W kolejnej parze wystąpił rewelacyjny słoweński młodzian, lider PŚ, 17-letni Domen Prevc. Tym razem jednak się nie popisał, skacząc 124,5 m. Wystarczyło to do awansu, ale nie do zajęcia miejsca w czołówce.

Fin Jarko Maeaettae słabiutkim skokiem na 108,5 m nie postawił trudnych warunków Maciejowi Kotowi. Polak skoczył 129,5 m i bez problemu zakwalifikował się do finału.

Fenomenalną próbą na 139 m popisał się Austriak Stefan Kraft, wskakując na pierwsze miejsce. Po chwili znakomitym skokiem na 137 m Kamil Stoch pokonał Norwega Andersa Fannemella (128,5 m) i usadowił się na drugim miejscu za Kraftem.

Poniżej oczekiwań skoczył, kończący pierwszą serię, Norweg Daniel Andre Tande, który wylądował na 130,5 m.

Wyniki pierwszej serii z udziałem reprezentantów Polski:

1. Andreas Stjernen (Norwegia, 26.) - 126 m (128,1 pkt) - awans jako lucky loser - Stefan Hula (25.) - 129 m (136 pkt) - awans (16. miejsce po pierwszej serii)

3. Dawid Kubacki (28.) - 129,5 m (137,1 pkt) - awans jako lucky loser (13. miejsce) - Jewgienij Klimow (Rosja, 23.) - 132 m (138,8 pkt) - awans

5. Klemens Murańka (30.) - 119 m (113,6 pkt, 40. miejsce) - Cene Prevc (Słowenia, 21.) - 132,5 m (142,2 pkt) - awans

11. Jan Ziobro (36.) - 115 m (109,9 pkt, 42. miejsce) - Piotr Żyła (15.) - 133 m (146,6 pkt) - awans (5. miejsce)

21. Jarkko Maeaettae (Finlandia, 46.) - 108,5 m (94,2 pkt) - Maciej Kot (5.) - 129,5 m (138,2 pkt) - awans (11. miejsce)

24. Anders Fannemel (Norwegia, 49.) - 128,5 m (133,1 pkt) - awans jako lucky loser - Kamil Stoch (2.) - 137 m (152 pkt) - awans (2. miejsce)

Czołówka po pierwszej serii:

Seria finałowa

W drugiej serii jako pierwszy do 130 m doskoczył Andreas Wank. Niespodziewanie z 27. lokaty po pierwszym skoku atakować musiał Domen Prevc, ale strat nie odrobił, bo w finale uzyskał tylko 127 m.

Piękny skok na 133 m oddał Norweg Stjernen, który w pierwszej serii przegrał rywalizację w parze ze Stefanem Hulą, ale awansował jako szczęśliwy przegrany. O półtora metra dalej wylądował Niemiec Andreas Wellinger.

Pierwszym z Polaków w finale był Hula, 16. po pierwszej serii. W drugiej próbie też nie zawiódł, lądując na 128,5 m, tylko o pół metra bliżej niż w pierwszym skoku.

Doświadczony Austriak Andreas Kofler skoczył, podobnie jak wcześniej Wellinger, 134,5 m i zajął miejsce Niemca na fotelu lidera.

Kubacki poprawił się o półtora metra w stosunku do pierwszej serii, uzyskując 131 m w ładnym stylu.

Chwilę później efektownym lotem na 136 m popisał się Niemiec Richard Freitag, choć stracił kilka punktów przez niepewne lądowanie. Głównie z tego powodu nie zdołał wyprzedzić Koflera. Tylko o metr słabszy był szukający formy Peter Prevc. 135 m dało mu prowadzenie.

133 m zaliczył Maciej Kot, znacznie poprawiając się po pierwszej serii, ale Prevca i Koflera nie dał rady wyprzedzić.

Przed startem najlepszej dziesiątki obniżono belkę startową z siódmej na szóstą. Mimo to Norweg Tande, atakujący z dziewiątej pozycji, pokazał, że nie należy go skreślać i wylądował na 138,5 m.

135 skoczył Austriak Manuel Fettner, ale z Tande nie wygrał. Żyła doleciał do 133 m, dokładnie tak samo jak w pierwszej serii i po swoim skoku był trzeci.

Niemiec Eisenbichler pokazał swoim kibicom skok na 133,5 m, lecz i on nie był w stanie pokonać niesamowitego Norwega, a także Fettnera.

Trzeci po pierwszej serii Hayboeck skoczył 133 m i wyprzedził Tandego, zapewniając sobie podium w Oberstdorfie.

Nadszedł czas na Stocha. 135 m dało mu na chwilę pierwsze miejsce w konkursie! Został tylko Kraft. Austriak wylądował na 134,5 m i wygrał z przewagą 2,8 pkt nad Polakiem.

Czołówka konkursu:

Wyniki konkursu TCS w Oberstdorfie:

 1. Stefan Kraft (Austria)         308,0 pkt (139,0 m/134,5)

 2. Kamil Stoch (Polska)           305,2 (137,0/135,0) 

 3. Michael Hayboeck (Austria)     296,2 (135,0/133,0)

 4. Daniel-Andre Tande (Norwegia)  295,4 (130,5/138,5)

 5. Manuel Fettner (Austria)       294,9 (132,5/135,0)

 6. Markus Eisenbichler (Niemcy)   293,1 (135,0/133,5)

 7. Piotr Żyła (Polska)            291,9 (133,0/133,0)

 8. Cene Prevc (Słowenia)          284,4 (132,5/132,0)

 9. Jurij Tepes (Słowenia)         283,2 (133,5/131,0)

10. Peter Prevc (Słowenia)         281,8 (130,0/135,0)

... 

12. Maciej Kot (Polska)            278,9 (129,5/133,0)   

16. Dawid Kubacki (Polska)         273,8 (129,5/131,0)  

18. Stefan Hula (Polska)           268,0 (129,0/128,5) 

40. Klemens Murańka (Polska)       113,6 (119,0)  

42. Jan Ziobro (Polska)            109,9 (115,0)

PŚ w skokach klas. generalna

1.Stefan Kraft(Austria)1665
2.KAMIL STOCH(Polska)1524
3.Daniel Andre Tande(Norwegia)1201
4.Andreas Wellinger(Niemcy)1161
5.MACIEJ KOT(Polska)985
6.Domen Prevc(Słowenia)963
7.Michael Hayboeck(Austria)814
8.Markus Eisenbichler(Niemcy)807
9.Peter Prevc(Słowenia)716
10.Manuel Fettner(Austria)703
11.PIOTR ŻYŁA(Polska)634

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje