Kamil Stoch wygrał TCS. Adam Małysz: Trzęsły mi się ręce

Kamil Stoch w pięknym stylu wygrał 66. Turniej Czterech Skoczni. Lider "Biało-Czerwonych" przypieczętował triumf w Bischofshofen. - Przed jego ostatnim skokiem denerwowałem się niebotycznie. Aż trzęsły mi się ręce! - skomentował Adam Małysz.

Stoch nie tylko obronił tytuł wywalczony rok temu, ale też wyrównał wielki wyczyn Svena Hannawalda. Polak jako drugi w historii wygrał wszystkie konkursy TCS.

"Wielki dzień, wielkie osiągnięcie Kamila. Gratulacje za każde z dzisiejszych dokonań! A trochę się tego zebrało, bo przecież Kamil zwyciężył w konkursie, wygrał po raz drugi z rzędu Turniej Czterech Skoczni, wygrał wszystkie cztery konkursy zaliczane do tej imprezy oraz został liderem Pucharu Świata" - napisał Małysz na jednym z portali społecznościowych.

Mistrz z Zębu przed finałem TCS w Bischofshofen był w komfortowej sytuacji. Miał ogromną przewagę w klasyfikacji generalnej turnieju nad Niemcem Adreasem Wellingerem i tylko wyjątkowy pech mógł go pozbawić zwycięstwa. Tak naprawdę, niewiadomą pozostawało jedynie to, czy Stoch wygrał również czwarty konkurs i tym samym zrówna się Hannawaldem. Dwukrotny mistrz olimpijski z Soczi dokonał tego za co otrzymał gratulacje od Hannawalda.

"Wiedziałem, że Kamil jest w stanie powtórzyć wyczyn Svena Hannawalda. Co nie zmieniło faktu, że przed jego ostatnim skokiem denerwowałem się niebotycznie. Aż trzęsły mi się ręce! Ale ten dzisiejszy konkurs to było potwierdzenie klasy niesamowitego mistrza, jakim jest Stoch. Potwierdził, że jest jednym z najwybitniejszych zawodników w historii skoków narciarskich. Ten turniej zdominował totalnie. Na każdym z czterech obiektów skakał znakomicie, w pięknym stylu. Pokazał moc fizyczną i odporność psychiczną. Cieszę się niezmiernie, że mogłem oglądać te wspaniałe chwile tutaj z bliska i mieć również swój mały udział w tym wszystkim" - podkreślił Małysz, który też zna smak zwycięstwa w Turnieju Czterech Skoczni. Orzeł z Wisły triumfował w tych zawodach w sezonie 2000/2001.

Reklama

RK

Turniej Czterech Skoczni 2017/18 - klasyfikacja

1.Kamil StochPolska1108,8 pkt
2.Andreas WellingerNiemcy1039,2
3.Anders FannemelNorwegia1021,3
4.Junshiro KobayashiJaponia1021,1
5.Robert JohanssonNorwegia1009,4
6.Dawid KubackiPolska1003
7.Marcus EisenbichlerNiemcy993,8
8.Daniel Andre TandeNorwegia992,3
9.Johann Andre ForfangNorwegia977,4
10.Jernej DamjanSłowenia974,1
Zobacz pełną tabelę

PŚ w skokach 2017/18 - klasyfikacja

1.Kamil Stoch(Polska)1443 pkt
2.Richard Freitag(Niemcy)1070
3.Daniel Andre Tande(Norwegia)985
4.Stefan Kraft(Austria)881
5.Robert Johansson(Norwegia)840
6.Andreas Wellinger(Niemcy)828
7.Johann Andre Forfang(Norwegia)789
8.Andreas Stjernen(Norwegia)665
9.Dawid Kubacki(Polska)633
10.Markus Eisenbichler(Niemcy)597
Zobacz pełną tabelę

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje