Krzysztof Miętus kończy ze skakaniem. Będzie trenerem

Koniec sezonu w skokach jak zwykle łączy się ze zmianami i poszukiwaniem nowych rozwiązań, głównie wśród trenerów, ale nie tylko. Karierę zawodniczą postanowił zakończyć skoczek Krzysztof Miętus.

Jeszcze rok temu 27-letni zawodnik miał być nadzieją kadry Stefana Horngachera, teraz rozstaje się ze skakaniem, ale nie ze skokami - informuje skijumping.pl.

Reklama

Miętus rozpoczyna przygodę trenerską i pracę z dziećmi. Ma być drugim trenerem w klubie Eve-nement Zakopane, należącym do Kamila Stocha i jego małżonki Ewy, w którym trenują młodzi adepci skoków.

- Jestem pewna, że Krzysztof doskonale sobie poradzi. Skoki może zrozumieć w pełni i przekazać wiedzę o nich młodym adeptom tylko ten, kto sam ich doświadczył - mówi szefowa klubu Ewa Bilan-Stoch, cytowana na skijumping.pl.

Rok temu trener polskich skoczków Stefan Horngacher zaskoczył, gdy włączył Miętusa na okres przygotowawczy do kadry A. Skoczek trenował z najlepszymi i startował w letnich zawodach, ale przed zimą wrócił do kadry B i nie skakał w Pucharze Świata.

Najwyższe miejsce Polaka w klasyfikacji generalnej PŚ to 38. lokata w sezonie 2012/13. W 2013 roku dwa razy stawał z polskim zespołem na podium konkursów drużynowych. Uczestniczył w igrzyskach olimpijskich w Vancouver w 2010 roku.

Jeszcze jako junior Miętus zdobył brązowy medal MŚ w konkursie drużynowym w Zakopanem w 2008 roku.

WS

Dowiedz się więcej na temat: Krzysztof Miętus | skoki narciarskie

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje