PŚ w skokach - kwalifikacje w Klingenthal: Siedmiu Polaków w konkursie

W niedzielnym pierwszym konkursie indywidualnym Pucharu Świata w Klingenthal wystartuje siedmiu polskich skoczków. Piotr Żyła zajął drugie miejsce w kwalifikacjach (136,5 m). Kamil Stoch, podobnie jak pozostali zawodnicy z pierwszej dziesiątki PŚ w poprzednim sezonie, nie musiał brać udziału w kwalifikacjach i nie pojawił się na rozbiegu.

Jako pierwszy z naszych zawodników zaprezentował się Bartłomiej Kłusek. Za skok na 126. metr otrzymał 106,5 pkt i zajął 35. lokatę.

Reklama

Po skokach dziewięciu zawodników zawody przerwano z powodu silnych podmuchów wiatru. Kolejni skoczkowie startowali z krótszego o jedną belkę rozbiegu.

Dobry skok oddał Stefan Hula - 126,5 m (114,8 pkt). Zajął 20. miejsce.

Dawid Kubacki nie był zadowolony ze skoku na 125 m (108,9 pkt), ale pewnie awansował (29. pozycję).

Daleko poszybował reprezentant gospodarzy - Markus Eisenbichler, jednak musiał ostro walczyć, aby nie wywrócić się po lądowaniu na 134,5 m. Po chwili Roman Koudelka osiągnął aż 142 m (144,3 pkt) i objął prowadzenie, którego nie oddał do końca kwalifikacji.

Nie wyszedł skok Janowi Ziobrze. Osiągnął zaledwie 117,5 m i 104,2 pkt. Wydawało się, że zaprzepaścił szansę na awans, ale mógł odetchnąć z ulgą, gdy fatalną próbę zaliczył Anssi Koivuranta. Ostatecznie Ziobrę sklasyfikowano na 37. lokacie.

Tuż przed Finem skakał Piotr Żyła i spisał się kapitalnie. Skok na 136,5 m dał mu drugą lokatę (140,5 pkt). Maciej Kot osiągnął 120,5 m (106,6 pkt) i zajął 34. miejsce.

Z zawodników, którzy nie musieli przebijać się przez kwalifikacje, najdalej poszybował Anders Bardal. Norweg osiągnął 142 m.

W kwalifikacjach zabrakło nadziei Norwegów - Phillipa Sjoeena. Podczas treningu skoczył aż na 148. metr, co byłoby rekordem skoczni, gdyby nie upadł. Sytuacja wyglądała groźnie. 18-latek opuścił zeskok na noszach i został przewieziony do szpitala. Pierwsze badania nie wykazały jednak dużych obrażeń. Prawdopodobnie ma tylko mocno stłuczony nadgarstek. W Klingenthal jednak już nie wystąpi.

Letni rekord skoczni w Klingenthal - 143,5 m Kamil Stoch dzieli z Austriakiem Gregorem Schlierenzauerem. Z kolei na śniegu najdalej lądował tam Niemiec Michael Uhrmann, który osiągnął 146,5 m.

Autor: Mirosław Ząbkiewicz

Kamil Stoch obroni Puchar Świata? Dyskutuj na forum!

Program zawodów w Klingenthal:

sobota   - 22 listopada - konkurs drużynowy

14.45    - seria próbna

16.00    - pierwsza kolejka

17.15    - seria finałowa

niedziela - 23 listopada

10.15    - seria próbna

11.30    - pierwsza kolejka

12.45    - seria finałowa

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje