PŚ w skokach: Kwalifikacje w Lillehammer przełożone na sobotę

Z powodu silnego wiatru wielokrotnie przerywano piątkowy trening, a kwalifikacje do zawodów Pucharu Świata w Lillehammer przełożono na sobotę. Spośród reprezentantów Polski w serii treningowej najdalej skoczył Kamil Stoch - 125 m (11. miejsce). Niespodziewanie zdecydowanie najlepszy wynik osiągnął Joacim Oedegaard Bjoereng. Norweg skoczył 137 m.

Co? Gdzie? Kiedy? Bądź na bieżąco i sprawdź Sportowy Kalendarz!

Reklama

Kwalifikacje mają zostać rozegrane w sobotę o 15.15. Pierwszą serię konkursu zaplanowano w sobotę na godz. 16.45.

Trening wielokrotnie przerywano i zmieniano rozbieg. Po skoku 55. zawodnika, którym był Czech Jakub Janda, zadecydowano o przełożeniu kwalifikacji na sobotę.

Wcześniej skoki oddało sześciu z siedmiu naszych reprezentantów. Jan Ziobro osiągnął 116 m, Piotr Żyła 112,5 m, Stefan Hula 110 m, Dawid Kubacki 112 m, a Maciej Kot 106,5 m. Kompletnie nie wyszedł skok Klemensowi Murańce. Zaliczył jedynie 94,5 m.

Ze względu na warunki, trening przypominał loterię. Zdecydowanie najdalszy skok oddał Joacim Oedegaard Bjoereng. Skaczący z trzecim numerem Norweg wylądował na 137. metrze i żaden z pozostałych zawodników nawet nie zbliżył się do jego wyniku.

Ostatecznie organizatorom udało się dokończyć trening. Długo na swoją kolej czekał Kamil Stoch. Lider naszej kadry osiągnął 125 m i zajął 11. pozycję.

Miejsca Polaków:

11. Stoch

18. Ziobro

26. Żyła

34. Hula

36. Kubacki

41. Kot

69. Murańka

Dowiedz się więcej na temat: Lillehammer | PŚ w skokach narciarskich

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje