PŚ w skokach. Poważny wypadek Thomasa Dietharta na skoczni w Ramsau

Austriacki skoczek narciarski Thomas Diethart poważnie ucierpiał w wypadku na treningu w Ramsau.

Zwycięzca Turnieju Czterech Skoczni w sezonie 2013/2014 podczas środowego treningu w czasie skoku stracił kontrolę nad nartami, upadł i doznał ciężkiego wstrząśnienia mózgu.

Reklama

Po przewiezieniu helikopterem do szpitala w Schladming lekarze stwierdzili ponadto krwawienie w czaszce, zmiażdżenie części płuc, ranę szarpano-tłuczoną twarzy oraz otarcia naskórka.

Poszkodowany przebywa na oddziale intensywnej opieki medycznej, a jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Diethart zadebiutował w zawodach Pucharu Świata 3 stycznia 2011 roku, zajmując w Innsbrucku 28. lokatę. Pierwsze podium zaliczył 29 grudnia 2013 roku, plasując się w Oberstdorfie na najniższym jego stopniu. Na najwyższym stanął 1 stycznia 2014 roku w Garmisch-Partenkirchen oraz sześć dni później w Bischofshofen.

Jest srebrnym medalistą olimpijskim z Soczi (2014) w drużynowym konkursie na dużej skoczni.

25-letni sportowiec po kilku wcześniejszych kontuzjach w ubiegłych latach pracował nad powrotem do rywalizacji.

"Problem wciąż jest w sferze mentalnej. Upadki cały czas tkwią z tyłu w mojej głowie. Ważne, żeby to zwalczyć" - powiedział w jednym z wywiadów w październiku przed rozpoczęciem nowego, olimpijskiego sezonu.

PAP/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: skoki narciarskie | Thomas Diethart | Ramsau

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje