PŚ w skokach - szansa na lepszy występ Polaków

Polscy skoczkowie narciarscy po niezbyt udanym początku sezonu mają szansę w rosyjskim Niżnym Tagile poprawić swój dorobek punktowy w Pucharze Świata. Awans z kwalifikacji uzyskali wszyscy startujący podopieczni Łukasza Kruczka, a Dawid Kubacki był trzeci.

Dzięki próbie na odległość 126 metrów Kubacki ustąpił w piątek tylko Finowi Jarkko Maeaettae i Czechowi Janowi Maturze. Klemens Murańka był 16. (121 m), Maciej Kot - 18. (119,5 m), Piotr Żyła - 20. (również 119,5 m), a Jan Ziobro - 32. (111,5 m).

Reklama

W klasyfikacji generalnej PŚ najwyżej z nich plasuje się Żyła, który jest dwudziesty (55 pkt).

Szansa na dobry rezultat w sobotnich zawodach jest tym większa, że zabraknie kilku znanych zagranicznych zawodników, m.in. lidera Pucharu Świata Czecha Romana Koudelki oraz wicelidera Szwajcara Simona Ammanna. Oprócz nich na rozbiegu nie pojawią się m.in. Japończycy Noriaki Kasai i Daiki Ito, Norwegowie Tom Hilde i Anders Jacobsen oraz Austriacy Thomas Diethart i Wolfgang Loitzl.

W polskiej ekipie wciąż nie ma dwukrotnego mistrza olimpijskiego i triumfatora poprzedniej edycji PŚ Kamila Stocha, który przechodzi rehabilitację po operacji stawu skokowego.

Na skoczni Tramplin Stork po raz pierwszy w historii odbędą się dwa konkursy Pucharu Świata. Początek 1. serii konkursowej w sobotę o godz. 16 czasu polskiego. 

Dowiedz się więcej na temat: Piotr Żyła | Dawid Kubacki | jan ziobro

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama