Puchar Świata - skoczkowie znów przegrywają z pogodą

Nie mają szczęścia skoczkowie narciarscy na początku sezonu Pucharu Świata. Warunki atmosferyczne znów przeszkadzają. Z powodu obfitych opadów śniegu odwołano oficjalny trening przed kwalifikacjami w norweskim Lillehammer.

W Klingenthal padał deszcz i były problemy ze śniegiem. W Kuusamo natomiast wiał silny wiatr.

Zawodnicy i kibice liczą, że w Lillehammer wreszcie uda się sprawnie przeprowadzić konkursy. Tymczasem w Norwegii śniegu jest aż za dużo i organizatorzy nie zdołali przygotować skoczni, żeby mógł odbyć się oficjalny trening. Początkowo zawodnicy mieli skakać o godz. 10.00. Potem przesunięto start o pół godziny i o kolejne pół godziny. Warunki atmosferyczne nadal były niekorzystne i jury podjęło decyzję o odwołaniu serii próbnej.

Reklama

Organizatorzy poinformowali, że trening rozpocznie się o 19.00, a godzinę później odbędą się kwalifikacje.

Do Norwegii poleciało siedmiu Polaków: Kamil Stoch, Jan Ziobro, Stefan Hula, Maciej Kot, Dawid Kubacki, Klemens Murańka i Piotr Żyła.


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje