Puchar Świata w Wiśle. Słaby występ Słoweńców. Zmienią trenera?

Słoweńcy są rozczarowani startem sezonu w skokach w wykonaniu swoich ulubieńców. W niedzielnym konkursie w Wiśle Peter Prevc zajął 20. miejsce, a jego koledzy byli jeszcze niżej. Prasa pisze nawet, że może to już pora na zmianę trenera.

Po inauguracyjnym konkursie Pucharu Świata w Wiśle słoweńscy skoczkowie narciarscy spadli do drugiej ligi - ocenia gazeta "Dnevnik".

Reklama

Pewnym pocieszeniem - jak zaznacza w komentarzu dziennik - jest tylko fakt, że Słowenia wystawiła najmłodszą ekipę, z debiutantami Tilenem Bartolem i Timi Zajcem. Bartol uplasował się na 21. pozycji, Zajc został zdyskwalifikowany, Robert Kranjec był dopiero 46., a Anże Semenić - 48.

Gazeta przypomina, że przed sezonem trener Goran Janus zapewniał, że nigdy nie miał tak silnej drużyny. Rzeczywistość zweryfikowała jednak te zapowiedzi i być może po siedmiu latach pracy Janus powinien odejść.

"Jeśli w Turnieju Czterech Skoczni nie zostanie odnotowany postęp, zwolennicy zmiany trenera będą głośniejsi" - podsumował "Dnevnik".

Kolejne zawody Pucharu Świata odbędą się 24-26 listopada w fińskim Kuusamo.

Dowiedz się więcej na temat: Peter Prevc | PŚ w Wiśle | PŚ w skokach narciarskich

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje