Rozpoczyna się Puchar Świata w skokach narciarskich

Czy Kamil Stoch obroni Puchar Świata? Jak zaprezentują się jego koledzy z reprezentacji? Już dziś kwalifikacjami w niemieckim Klingenthal rozpoczyna się walka o Kryształową Kulę w skokach narciarskich.

Kamil Stoch obroni Puchar Świata? Dyskutuj na forum!

Reklama

Z 37 konkursów, w tym pięciu drużynowych oraz siedmiu na obiektach mamucich, składać się będzie 36. w historii sezon Pucharu Świata w skokach.

Ostatnia zima przyniosła historyczne sukcesy i rekordowe osiągnięcia "Biało-czerwonych". Stoch odniósł sześć zwycięstw indywidualnych w PŚ, sięgnął po Kryształową Kulę, ale co ważniejsze - był najlepszy w obu indywidualnych konkursach olimpijskich w Soczi.

Podopieczni trenera Łukasza Kruczka zdobyli łącznie 2840 pkt, o 643 więcej niż rok wcześniej. Oprócz Stocha, regularnie punktowali Maciej Kot, Piotr Żyła i Jan Ziobro, który zanotował pierwsze w karierze zwycięstwo. Na najwyższym stopniu podium w inauguracyjnych zawodach sezonu 2013/14 w Klingenthal stanął Krzysztof Biegun.

"Biało-czerwoni" łącznie aż 36-krotnie zajęli miejsca w "10" poszczególnych konkursów. Stoch, mimo pełnego sukcesów sezonu, nie zamierza spocząć na laurach i zapowiada walkę o kolejne trofea.

- Motywacji mi nie brakuje, wyznaczam sobie kolejne cele, wciąż mam marzenia - zaznaczył skoczek z Zębu, wioski leżącej na Pogórzu Gubałowskim.

Jak dodał, choć osiągnął już wiele, wciąż ma siłę i chęć do pracy.

- Mam nadzieję, że najbliższy sezon będzie w równym stopniu udany. Nie ma w nim olimpiady, ale są mistrzostwa globu, Turniej Czterech Skoczni i cykl Pucharu Świata - wspomniał.

W podobnym tonie wypowiada się szkoleniowiec kadry.

- Podstawowy nasz cel to zawsze bycie o krok wyżej niż poprzednio, choć sami podnieśliśmy sobie poprzeczkę wysoko. Nie przystępujemy jednak do rywalizacji jako mistrzowie, którym się wszystko należy. Każdy dobry wynik jest okupiony ciężką pracą. My nie mamy czego bronić, przecież byliśmy na czwartym miejscu na świecie, zatem jest co zdobywać - przyznał Kruczek odnosząc się do celów całej ekipy.

Po raz drugi pierwszym przystankiem na mapie PŚ będzie niemieckie Klingenthal, gdzie w sobotę odbędą się zawody drużynowe, a w niedzielę - indywidualne. Łącznie w cyklu Międzynarodowa Federacja Narciarska (FIS) zaplanowała 37 konkursów. Pięciokrotnie konfrontować się będą zespoły, a siedem razy areną zmagań będą "mamuty".

Wśród organizatorów są już tradycyjnie Wisła, gdzie na skoczni im. Adama Małysza 15 stycznia odbędą się zawody, oraz Zakopane (Wielka Krokiew, 17-18 stycznia). Pucharowy sezon zakończy się trzema imprezami (20-22 marca) na przebudowanej Velikance w słoweńskiej Planicy.

Na rozbiegu zabraknie dwóch wielkich zawodników - karierę zakończyli Niemiec Martin Schmitt i Austriak Thomas Morgenstern, którzy mają w dorobku po dwie Kryształowe Kule. Na czele klasyfikacji wszech czasów wciąż jednak znajdują się "Latający Fin" Matti Nykaenen i "Orzeł z Wisły" Adam Małysz, którzy w klasyfikacji generalnej PŚ byli najlepsi po cztery razy.

Na inaugurację w Klingenthal Kruczek zdecydował się zabrać siedmiu zawodników: Stocha, Żyłę, Ziobrę, Kota oraz Bartłomieja Kłuska, Dawida Kubackiego i Stefana Hulę. Skład ustalono po treningach w austriackim Hinzenbach i niemieckim Oberstdorfie, gdzie kadra szlifowała formę w ostatnich tygodniach.

Zabraknie zatem sensacyjnego zwycięzcy sprzed roku Bieguna, który triumf zapewnił sobie świetną próbą w pierwszej serii, gdyż drugą z uwagi na złe warunki atmosferyczne odwołano. Stoch był wówczas 37., ale z Vogtland Areny, najbardziej nowoczesnego obiektu w Niemczech, ma też miłe wspomnienia - 2 lutego 2011 roku odniósł tam drugie z dotychczasowych 13 zwycięstw w PŚ.

"Zimowym" rekordzistą skoczni jest Niemiec Michael Uhrmann, który w zawodach wygranych przez "Rakietę z Zębu" osiągnął 146,5 m. Oficjalny rekord letni to 143,5 m i należy do Stocha oraz Austriaka Gregora Schlierenzauera.

Na skoczni w Klingenthal zawodnicy pojawią się po raz pierwszy w piątek, kiedy odbędą się dwie serie treningowe oraz kwalifikacje do niedzielnego konkursu indywidualnego.

Program zawodów w Klingenthal:

piątek   - 21 listopada

15.30    - trening oficjalny (po dwa skoki)

18.00    - kwalifikacje do niedzielnego konkursu indywidualnego

sobota   - 22 listopada - konkurs drużynowy

14.45    - seria próbna

16.00    - pierwsza kolejka

17.15    - seria finałowa

niedziela - 23 listopada

10.15    - seria próbna

11.30    - pierwsza kolejka

12.45    - seria finałowa

Dowiedz się więcej na temat: Kamil Stoch | Piotr Żyła | skoki narciarskie | Puchar Świata

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje