Skoki narciarskie. Celem powracającego Freunda narciarskie MŚ w Seefeld

Mistrz olimpijski z Soczi w konkursie drużynowym 30-letni Niemiec Severin Freund, który po półtorarocznej przerwie spowodowanej kontuzją wrócił niedawno na skocznię narciarską zapowiada, że jego celem są mistrzostwa świata w Seefeld w lutym przyszłego roku.

Rok temu były mistrz świata w skokach i lotach narciarskich po raz drugi w ciągu kilku miesięcy doznał zerwania więzadeł krzyżowych w kolanie. Nie tylko opuścił igrzyska w południowokoreańskim Pjongczangu, ale i cały sezon olimpijski. Ostatnio wznowił treningi i dołączył do kadry trenera Wernera Schustera przebywającej w Courchevel. Nie wiadomo jeszcze, kiedy weźmie udział w zawodach.

Reklama

"Moim celem są przyszłoroczne mistrzostwa świata i nad tym pracuję. Nie będzie to łatwe, bo nie można zakładać, że po takim długim czasie wszystko będzie szło dobrze" - powiedział Freund. Dodał, że jego ambicje nie kończą się na skokach narciarskich.

W udany powrót swojego podopiecznego wierzy Schuster. "On ma charakter i jest w stanie wrócić do wysokiej formy. Znajduje się teraz na takim etapie życia, kiedy zmieniają się priorytety, ale tak kocha skoki, że nie sądzę, by z nich zrezygnował" - powiedział.

Zimowy sezon Pucharu Świata w skokach rozpocznie się 17 listopada w Wiśle konkursem drużynowym. Obecnie trwa cykl letniej GP.

Dowiedz się więcej na temat: Severin Freund

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje