Turniej Czterech Skoczni. Richard Freitag wygrał kwalifikacje. Bardzo słaby skok Kamila Stocha

Prowadzone w bardzo zmiennych i trudnych warunkach kwalifikacje do konkursu TCS w Oberstdorfie wygrał Niemiec Richard Freitag. Najlepszy spośród Polaków był Dawid Kubacki, który skoczył 130,5 m i zajął szóste miejsce. Kamil Stoch dostał podmuch w plecy i uzyskał odległość zaledwie 118 m. Jakub Wolny nie zakwalifikował się do konkursu, zabrakło mu ledwie 0,6 pkt.

W kwalifikacjach wzięli udział: Kamil Stoch, Piotr Żyła, Dawid Kubacki, Jakub Wolny, Stefan Hula oraz Maciej Kot. Na treningach najlepiej z Polaków skakali Kamil Stoch oraz Dawid Kubacki. Najlepiej w kwalifikacjach wypadł ten ostatni, który dzięki lotowi 130,5 zajął szóste miejsce. Dobrą formę z ostatnich mistrzostw Polski w Wiśle potwierdził też Hula, który wylądował na 131 m, co dało mu 12. pozycję.

Reklama

O udział w sobotnim konkursie walczyło 67 zawodników. Rywalizacja rozpoczęła się z 11. belki.

Pierwszy skoki powyżej 100 metrów oddał Niemiec Tim Fuchs - 107 m.

Wiatr nieco osłabł i zawodnikom podniesiono belkę z 11. na 12. Mieliśmy też pierwszą dyskwalifikację w tych kwalifikacjach: ze względu na zły kombinezon wykluczono reprezentanta Kazachstanu Sabirżana Muminowa. 

Odległość powyżej 120 metrów uzyskał jako pierwszy Rosjanin Jewgienij Klimow - 126 m. Pierwsze miejsce odebrał mu później Japończyk Ryoyu Kobayashi, który wylądował na 129 m.

Jako pierwszy z Polaków skakał Jakub Wolny, który spisał się bardzo słabo, uzyskując odległość 111,5 m, o ponad sześć metrów słabszą niż na treningu. 

45-letni Noriaki Kasai skoczył w kwalifikacjach 121 m. Peter Prevc, który był najlepszy na drugim treningu objął prowadzenie po skoku na odległość 127 m.

Maciej Kot oddał przyzwoity skok na 123 m. Tuż po nim na belce pojawił się świeżo upieczony mistrz Polski - Stefan Hula. Skoczek musiał jednak trochę poczekać na swój skok. Mieliśmy dłuższą przerwę z powodu złych warunków. Okazało się jednak, że miała ona dobry wpływ na reprezentanta Polski, który wylądował na odległość aż 131 m i wskoczył na trzecią pozycję.

Hula szybko jednak wypadł z czołówki, bo dobry skok tuż po nim oddał Niemiec Stephen Leyhe. Świetny odległość uzyskał później również jego rodak Karl Geiger - 133,5 m. Skoczek skakał z obniżonej na 11. belki.

Po nim na skoczni zobaczyliśmy Dawida Kubackiego, który skoczył 130,5 m i zajął drugą lokatę. Chwilę później na belce pojawił się Piotr Żyła. Polak wylądował na 127 m.

Najlepszy na pierwszym treningu Japończyk Junshiro Kobayashi skoczył 133 m i wyszedł na prowadzenie. Po nim najdłuższą odległość w kwalifikacjach uzyskał Norweg Johann Andre Forfang, skacząc aż 140 m! Dało mu to trzecią pozycję.

Kamil Stoch, który świetnie spisywał się na treningach skoczył jedynie 118 m. Polak skakał jednak już z obniżonej na 10. belki. Przy skoku Stocha warunki znacząco się popsuły, zawiało mocno w plecy. Skaczący po nim Norweg Daniel-Andre Tande też skoczył jedynie 119,5 m.

Wiatr kręcił na tyle mocno, że doszło do przerwania kwalifikacji. Skoczkowie musieli czekać na wznowienie zawodów. Skaczący jako ostatni Richard Freitag poleciał na 130,5 m i wygrał kwalifikacje. Drugie miejsce zajął Junshiro Kubayashi, a trzeci był Austriak Stefan Kraft.

Miejsca Polaków w kwalifikacjach:

6. Dawid Kubacki - 130,5 m.
12. Stefan Hula - 131 m.
18. Piotr Żyła - 127 m.
27. Maciej Kot - 123 m.
28. Kamil Stoch - 118 m.
51. Jakub Wolny - 111,5 m (nie zakwalifikował się)

W jutrzejszym konkursie przeciwnikami Polaków będą:

27. Maciej Kot kontra 24. Clemens Aigner z Austrii,

28. Kamil Stoch kontra 23. Manuel Fettner z Austrii,

16. Piotr Żyła kontra 33. Jonathan Learoyd z Francji,

12. Stefan Hula kontra 39. Vincent Descombes Savoie z Francji,

6. Dawid Kubacki kontra 45. Alex Insam z Włoch.

Adrianna Kmak

Dowiedz się więcej na temat: Turniej Czterech Skoczni | Piotr Żyła

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje