Zwycięski powrót Fabińskiego do UFC

Po niecałych trzech latach Bartosz Fabiński powrócił do oktagonu. Powrót Polaka okazał się bardzo udany i podczas rozgrywanej w Hamburgu gali UFC Fight Night 134 pokonał on jednogłośną decyzją sędziów Norwega Emila Meeka.

Problemy zdrowotne 32-latka spowodowały, że po dwóch zwycięstwach w 2015 roku, od których rozpoczął swoją karierę w Ultimate Fighting Championship (UFC), na szansę na kolejne musiał czekać prawie trzy lata. Na gali w Hamburgu Polak zmierzył się z Norwegiem Emilem "Valhallą" Meekiem.

Reklama

Szybko okazało się, że jest to rywal całkiem wygodny dla Fabińskiego. Norweg zupełnie nie radził sobie bowiem z próbami obaleń w wykonaniu Polaka, które już trzy lata temu były jego najsilniejszą bronią w wygranych wtedy walkach. Także w niedzielę Polak z łatwością sprowadzał do parteru rywala. Później można było mieć co prawda zastrzeżenia do jego aktywności w parterze, ale i tak nie było wątpliwości, że Fabiński dwie pierwsze rundy wygrał. Polak mógł też mówić o pechu w końcówce drugiej, gdyż po raz pierwszy zajął wtedy pozycję dominującą, ale zrobił to dopiero, gdy rozbrzmiała syrena zapraszająca zawodników na przerwę.

W trzeciej rundzie rywal Polaka starał się utrzymać walkę w stójce i przez kilkadziesiąt sekund wydawało się, że jego ciosy powodują coraz bardziej nerwową ucieczkę Fabińskiego w klatce. Na szczęście w końcówce rundy Polak opanował sytuację, ponownie obalił rywala i w parterze przetrzymał przeciwnika do końcowej syreny. Dwóch sędziów uznało, że Fabiński tę rundę przegrał, ale i tak nie było wątpliwości, że to jemu należała się jednogłośna decyzja sędziów.

Wcześniej, także jednogłośną decyzją sędziów, swoją walkę w kategorii koguciej przegrał Damian Stasiak. Polak uległ debiutującemu w UFC Chińczykowi Pingyuanowi Liu.

W rozpoczynającej się o godz. 20:00 głównej karcie gali UFC Fight Night 134 obejrzymy trzeciego z polskich wojowników. W wadze ciężkiej Marcin Tybura zmierzy się z doświadczonym Holendrem Stefanem Struve.

Wojciech Malinowski

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje