El. DME w tenisie stołowym - Polki w Olsztynie, Polacy w Novej Goricy

Polskie pingpongistki zagrają w Olsztynie z Węgierkami, a Polacy w Novej Goricy ze Słowenią w ostatniej kolejce eliminacji drużynowych mistrzostw Europy. Obydwa mecze odbędą się 12 marca o godz. 18.

Szkoleniowiec kobiecej reprezentacji Michał Dziubański powołał Natalię Partykę i Magdalenę Szczerkowską (obie SKTS Sochaczew) oraz Katarzynę Grzybowską (MKSTS DWSPiT Polkowice) i Monikę Pietkiewicz (Warmia Zamer Lidzbark Warmiński). Do Słowenii, wraz z trenerem Tomaszem Krzeszewskim, udali się zaś Daniel Górak (Dartom Bogoria Grodzisk Mazowiecki), Wang Zeng Yi (Kolping Frac Jarosław), Bartosz Such (Olimpia-Unia Grudziądz) i Jakub Kosowski (AS Pontoise-Cergy TT).

Reklama

Polski zawodniczki z 6 punktami na koncie zajmują trzecie miejsce w tabeli grupy B Championships Division, czyli tzw. pierwszej lidze. Prowadzą Węgierki 8 pkt przed Francuzkami 6 pkt. Za biało-czerwonymi, z identycznym dorobkiem, plasują się Białorusinki i Holenderki.

"Jeśli wygramy z Węgramy, a Holandia pokona w Den Helder Białoruś, to awansujemy na drugą pozycję. A to oznacza, że w jesiennych mistrzostwach kontynentu w austriackim Schwechat będziemy rozstawieni na miejscach 1-4 i zaczniemy rywalizację od ćwierćfinału" - powiedział Dziubański.

W ekipie węgierskiej zabraknie doświadczonej Krisztiny Toth oraz prawdopodobnie Georginy Poty. Pod ich nieobecność wystąpią zapewne Szandra Pergel, Dora Madarasz i Krisztina Ambrus.

"My też mamy swoje problemy, bowiem na ból łokcia narzeka Partyka. Nie może uderzać forehandem, zdecydowanie najwięcej czasu na treningach poświęca doskonaleniu backhandu i serwisowi. Nie uczestniczyła w niedawnych mistrzostwach kraju w Ostródzie, ale jest szansa, że zagra w Olsztynie" - dodał.

Inny cel ma doświadczona męska drużyna (średnia wieku 30 lat), która zmierzy się na wyjeździe ze Słoweńcami. "Zwycięstwo w Novej Goricy oznaczałby pierwszą lokatę w grupie B Challenge Division (tzw. druga liga - przyp. red) i możliwość gry w najwyższej kategorii podczas październikowych ME 2013. Słoweńcy mają lidera w osobie Bojana Tokica, jednak my dysponujemy bardziej wyrównanym składem" - stwierdził Krzeszewski.

Dowiedz się więcej na temat: Natalia Partyka | Daniel Górak

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama