Agnieszka Radwańska pokonała Kirsten Flipkens w 1/4 finału w Miami

Agnieszka Radwańska wygrała z Kirsten Flipkens 4-6, 6-4, 6-2 w ćwierćfinale turnieju tenisowego WTA na twardych kortach w Miami (z pulą nagród 5,185 mln dol.). W półfinale krakowianka zmierzy się z Sereną Williams.

Pierwszy set:

Mecz rozpoczął się od ładnego, technicznego tenisa. W takiej grze Agnieszka czuje się jak ryba w wodzie, dlatego wygrała pierwszego gema. W drugim bardzo spokojnie grająca Belgijka wykorzystała swoje podanie i doprowadziła do wyrównania.

Reklama

Trzeci gem przyniósł przełamanie serwisu Polki. Flipkens wygrała dwie pierwsze piłki i nie dała Radwańskiej odrobić strat wygrywając drugiego gema z rzędu.

Belgijka rozpędzała się z każdą piłką. W czwartym gemie po trzech wymianach prowadziła już 40-0, następnie udanym returnem popisała się "Isia", ale w kolejnej akcji popełniła błąd trafiając w siatkę i było już 3-1 w pierwszym secie dla Flipkens.

W kolejnym gemie gra była bardzo wyrównana. Flipkens zaimponowała techniczną grą na finiszu i po raz drugi przełamała w pierwszym secie Radwańską.

Następny gem był ostatnią okazją, żeby zabrać się za odrabianie strat w tej partii. Belgijka zaczęła popełniać błędy, z czego skorzystała Agnieszka. Udało jej się po raz pierwszy przełamać serwis rywalki.

Radwańska poszła za ciosem i koncertowo rozegrała kolejną odsłonę. Flipkens prowadziła, ale już tylko 4-3.

Kolejny gem był kluczowy. Agnieszka starała się o drugie przełamanie, które wyrównałoby losy rywalizacji. Zabrakło niewiele, ale Belgijka nie dała sobie odebrać gema.

Świetnie grająca Radwańska wygrała swoje podanie w dziewiątym gemie, a w następnym prowadziła 30-0, ale nie wykorzystała przewagi. Pierwszy set 6-4 dla Belgijki.

Drugi set:

Rozpoczęła podaniem Agnieszka. Belgijka "urwała" jej dwie piłki, ale nie zagroziła przełamaniem. 1-0 dla Polki.

W drugim gemie Radwańska skorzystała z błędów rywalki i przełamała jej serwis podwyższając prowadzenie w secie na 2-0.

Agnieszka wyraźnie złapała wiatr w żagle po dobrym otwarciu seta i w kolejnym gemie grała na luzie, popisując się efektownymi akcjami. Flipkens mogła tylko z niedowierzaniem kręcić głową...

Belgijka nie dała się przełamać po raz drugi z rzędu i wygrała premierowego gema w drugim secie. 3-1 dla Radwańskiej.

Flipkens zaskoczyła krakowiankę w następnym gemie i po raz trzeci w meczu przełamała jej serwis.

Belgijka uwierzyła, że stoi przed wielką szansą i nie popsuła swojego podania, dzięki czemu od stanu 0-3 doprowadziła do remisu w drugim secie.

W kolejnym gemie obudziła się Radwańska. Polka przerwała imponującą serię rywalki i znów wyszła na prowadzenie w secie.

Agnieszka miała szansę na przełamanie, ale prowadząc w następnym gemie 30-0 popełniła błąd przy piłce na 40-0, a następnie przegrała cztery kolejne punkty.

Radwańska rozpoczęła swoje podanie od przegranej pierwszej akcji, ale potem opanowała sytuację i ani na moment nie dała Belgijce szans na przełamanie. 5-4 dla "Isi".

Krakowianka potrzebowała przełamania, żeby zakończyć seta w następnym gemie i sztuki tej dokonała. Agnieszka grała spokojnie, czekała na błędy Belgijki i to przyniosło efekt.

Trzeci set:

Decydujący set rozpoczął się po myśli naszej tenisistki. Agnieszka wygrała swoje podanie i objęła prowadzenie 1-0.

W drugim gemie cenny punkt zdobyła Polka. "Isia" przełamała Flipkens i zrobiła spory krok w kierunku awansu do półfinału.

Agnieszka poszła za ciosem, wykorzystała kilka błędów belgijskiej tenisistki i tak jak w poprzednim secie szybko wyszła na prowadzenie 3-0.

Tym razem nie było powtórki z drugiej partii. Radwańska wygrała kolejnego gema bez straty punktu, a Flipkens zaczęła tracić wiarę w awans.

Polka szybko wygrała kolejnego gema i prowadziła już 5-0. Następnie Agnieszka uwierzyła, że mecz już się skończył i oddała rywalce dwa gemy.

Przy stanie 5-2 Belgijka starała się jeszcze "urwać" Radwańskiej kolejnego gema, ale zabrakło jej zimnej krwi.

Wyniki wtorkowych spotkań 1/4 finału:

Serena Williams (USA, 1) - Na Li (Chiny, 5) 6-3, 7-6 (7-5)

Agnieszka Radwańska (Polska, 4) - Kirsten Flipkens (Belgia, 30) 4-6, 6-4, 6-2

w środę zagrają:

Maria Szarapowa (Rosja, 3) - Sara Errani (Włochy, 8)

Roberta Vinci (Włochy, 15) - Jelena Jankovic (Serbia, 22)

Dowiedz się więcej na temat: Agnieszka Radwańska | serena williams | WTA

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama