Andy Murray wycofał się z Brisbane

Trzeci z wielkiej czwórki odłożył w czasie rozpoczęcie sezonu. We wtorek z turnieju w Brisbane wycofał się Andy Murray. Wcześniej na taki krok zdecydowali się Rafael Nadal i Novak Djoković.

Tuż przed sylwestrem Murray zapewniał, że jeśli nic nie wydarzy się w najbliższych dniach, jego start w wielkoszlemowym Australian Open nie jest zagrożony. W Brisbane Szkot miał rozegrać pierwszy oficjalny mecz od Wimbledonu i ograć się przed turniejem w Melbourne, który w tej fazie sezonu dla wszystkich jest priorytetowy.

Reklama

We wtorek Murray odwołał jednak trening, uskarżając się na ból biodra. Choć pierwszy pojedynek w Brisbane miał rozegrać dopiero w czwartek, natychmiast zrezygnował z tego występu.

- Jestem przekonany, że Andy wystąpi w Melbourne i mam nadzieję, że następnym razem zobaczymy go w Brisbane. Andy poinformował, że nie będzie w stanie zagrać w tym roku. Do powrotu na korty brakuje mu niewiele. Bardzo mi przykro z tego powodu, ponieważ zdaję sobie sprawę z tego, jak bardzo czekał na ten występ - powiedział dyrektor Brisbane International Cameron Pearson.

Z wielkiej czwórki Roger Federer, Rafael Nadal, Novak Djoković i Andy Murray w tej chwili zdolny do gry jest tylko ten pierwszy. Pozostali walczą z kontuzjami i czasem, bo do Australian Open zostało już tylko 13 dni.

Dowiedz się więcej na temat: Andy Murray | australian open

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama