ASB Classic. Thriller w Auckland dla Bautisty Aguta

O piątkowym półfinale turnieju ASB Classic kibice w Auckland będą pamiętać długo. Rozstawiony z piątką Roberto Bautista Agut po trzech tie-breakach pokonał Robina Haase 6:7(7), 7:6(3), 7:6(5) i do powtórzenia wyczynu z 2016 roku brakuje mu już tylko jednego zwycięstwa. W finale jego rywalem będzie lepszy z pary Juan Martin del Potro – David Ferrer.

- Gdy zobaczyłem, że ostatnia piłka ląduje w korcie, oszalałem – powiedział Bautista Agut, który ciesząc się upadł na kolana. – Jestem strasznie szczęśliwy z odniesionego zwycięstwa. To była niesamowita batalia na korcie – przyznał.

Reklama

Zachwyceni byli też kibice, którzy trzymali kciuki, by mecz trwał jak najdłużej. Ostatecznie rywalizacja trwała aż dwie godziny i 52 minuty.

W każdym z setów obaj tenisiści zanotowali po jednym breaku. W trzeciej partii Hiszpan prowadził z Holendrem już 4:1, ale kropkę nad „i” postawił dopiero w tie-breaku.

Dla Bautisty Aguta będzie to 13. finał turnieju ATP w karierze i drugi w nowozelandzkim Auckland. Poprzednio triumfował tu w 2016 roku. Na razie w finałach ma bilans 6-6.

Wielkoszlemowy Australian Open rozpocznie się 15 stycznia. Relacje na żywo w Eurosporcie 1, Eurosporcie 2 i usłudze Eurosport Player.

Dowiedz się więcej na temat: Roberto Bautista Agut | Robin Haase

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje