ATP Finals w Londynie. Nadal awansował jako pierwszy

Ten rok dla lidera światowego rankingu jest bardzo udany. Rafael Nadal gra znakomity tenis. Dzięki awansowi do półfinału Rogers Cup, 17-krotny mistrz wielkoszlemowy jest już pewny występu w ATP Finals w Londynie. Dokonał tego jako pierwszy zawodnik w tym sezonie. - Po raz 14. z rzędu wystąpię w finałach. To dla mnie wspaniała wiadomość - powiedział Nadal. W tej imprezie debiutował 12 lat temu.

Hiszpan był nie do zatrzymania w kwietniu, gdy wrócił po kontuzji biodra. Wygrał w Monte Carlo oraz Barcelonie i przedłuż serię zwycięstw na nawierzchni ziemnej do 50. Potem przegrał w ćwierćfinale w Madrycie z Thiemem. Wrócił na ścieżkę triumfów w Rzymie, a potem po raz 11. wygrał French Open. Później był w półfinale Wimbledonu.

Reklama

W międzyczasie został dopiero piątym zawodnikiem w historii, który wygrał 900 spotkań w karierze. Łącznie w tym sezonie ma bilans 38-3. Trzecią porażką była ćwierćfinałowa w Australian Open.

Nadal ma nadzieję zakończyć sezon na pierwszym miejscu po raz piąty w karierze. Tym samym wyrównałby osiągnięcie Rogera Federera i Jimmy’ego Connorsa.

Teraz Nadal gra w Rogers Cup w Toronto. Jego półfinałowym rywalem będzie Rosjanin Karen Chaczanow. Jeśli wygra tę imprezę, to znacznie powiększy przewagę nad drugim w rankingu Federerem.

Kolejnym zawodnikiem, który zapewne wkrótce będzie pewny udziału w ATP Finals jest Alexander Zverev. Niemiec w tym roku wygrał trzy turnieje. Teraz w Kanadzie odpadł jednak w ćwierćfinale.

Finały odbędą się jak zwykle w O2 Arena w Londynie. W listopadzie zagra ośmiu najlepszych tenisistów sezonu.

Dowiedz się więcej na temat: rafael nadal

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje