ATP w Newport. Johnson zakończył w finale udany występ Ramanathana

Rozstawiony z "trójką" Steve Johnson wygrał turniej ATP na kortach trawiastych w amerykańskim Newport (pula nagród 557 050 dol.). W finale reprezentant gospodarzy pokonał 161. w światowym rankingu Ramkumara Ramanathana (Indie) 7:5, 3:6, 6:2.

Johnson jest 48. rakietą świata. W niedzielę sięgnął po czwarty w karierze, a drugi w sezonie tytuł. W kwietniu cieszył się z sukcesu w Houston. Po raz drugi zwyciężył na trawiastej nawierzchni, poprzednio udało mu się to dwa lata temu w Nottingham.

Reklama

Uwagę w obsadzie finału przyciągał jednak przede wszystkim Ramanathan. 23-letni zawodnik nigdy wcześniej nie dotarł do tego etapu rywalizacji w imprezie ATP. Poprzednim tenisistą z Indii, który tego dokonał w singlu był w 2011 roku Somdev Devvarman. Ostatni sukces gracza z tego kraju w tej konkurencji miał zaś miejsce 20 lat temu. Wówczas, właśnie w Newport, zwyciężył słynny Leander Paes, który znany jest jednak przede wszystkim ze swoich dokonań w grze podwójnej.

23-letni Ramanathan w poniedziałek powinien awansować na liście ATP o 46 pozycji.

W Newport Polacy nie startowali.

Wynik finału:

Steve Johnson (USA, 3) - Ramkumar Ramanathan (Indie) 7:5, 3:6, 6:2

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje