Australian Open. Jak zagrali konkurenci Łukasza Kubota i Marcelo Melo?

Liderzy rankingu ATP Łukasz Kubot i Marcelo Melo znakomicie rozpoczęli wielkoszlemowy Australian Open. W swoim pierwszym meczu spędzili na korcie ledwie 51 minut, pokonując 6:2, 6:2 Włocha Paolo Lorenziego i Niemca Mischę Zvereva. Nie tylko oni zasłużyli jednak na słowa uznania. W pierwszym dniu rywalizacji deblistów z dobrej strony pokazały się niemal wszystkie czołowe pary.

Rozstawiona z "trójką" para Jean-Julien Rojer/Horia Tecau potrzebowała mniej niż 90 minut, by pokonać Argentyńczyków Guillermo Durana i Andresa Molteniego 6:4, 6:3. Triumfatorzy US Open 2017 zagrają teraz z australijskim deblem Sam Groth/Lleyton Hewitt.

Reklama

Seta straciła para numer dwa – Henri Kontinen/John Peers. Fin i Australijczyk wygrali 4:6, 6:2, 6:2 z deblem Dusan Lajovic/Damir Dżumhur.

Bez straty seta, ale po wyrównanej walce, w drugiej rundzie zameldowali się też Francuzi Pierre-Hugues Herbert i Nicolas Mahut – turniejowa "trójka". W czwartek pokonali oni niebezpiecznych Australijczyków Matthew Ebdena i Johna Millmana 7:6(4), 7:5.

Problemy w drugim secie miał debel numer 10 - Rohan Bopanna/Edouard Roger-Vasselin. Hindus i Francuz pokonali 6:2, 7:6(5) Ryana Harrisona i Vaska Pospisila.

Z turniejem pożegnały się już cztery rozstawione pary:

- Raven Klaasen/Michael Venus [8] przegrali 6:7(14), 6:7(4) z parą Scott Lipsky/David Marrero

- Fernando Verdasco/Ivan Dodig [14] przegrali 4:6, 3:6 z parą Steve Johnson/Sam Querrey

- Santiago Gonzalez/Julio Peralta [13] przegrali 4:6, 6:0, 2:6 z parą Hugo Nys/Benoit Paire

- Pablo Cuevas/Horacio Zeballos [12] przegrali 3:6, 7:6(3), 6:7(5) z parą Jeremy Chardy/Fabrice Martin.

Dowiedz się więcej na temat: Łukasz Kubot | Marcelo Melo

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje