Australian Open. Roger Federer: Moim celem był jedynie ćwierćfinał

Roger Federer suchą stopą przeszedł do ćwierćfinału Australian Open. Rozstawiony z "dwójką" Szwajcar pokonał w czwartej rundzie Węgra Martona Fucsovicsa 6:4, 7:6 (7-3), 6:2. Tenisista z Bazylei jeszcze nie stracił seta w tym roku w Melbourne. - Jestem realistą, moim pierwszym celem był awans do ćwierćfinału. Teraz chcę obronić tytuł - powiedział Federer

Marton Fucsovics nie był dla Federera taką zagadką, jak wszyscy myśleli. Obaj panowie mieli kiedyś przyjemność ze sobą trenować, a nawet rozegrać kilka sparingów do trzech wygranych setów. Dla Federera było to 91 zwycięstwo w Australian Open.

Reklama

- Drugi tydzień turnieju to zupełnie inna historia. Można powiedzieć, że mamy wtedy dwa turnieje w jednym. Gdy mam świadomość, że przede mną już tylko trzy spotkania - pojawia się światełko w tunelu. Tak naprawdę w Australii celowałem w ćwierćfinał. Teraz moim celem jest obrona tytułu. Mam swoje lata, wiek na pewno mnie nie faworyzuje. Łatwiej gra się zawodnikom, którzy mają 30 lat lub mniej - mówi Federer.

Broniący tytułu Szwajcar w ćwierćfinale spotka się z Czechem Tomaszem Berdychem. Rozstawiony z "19" zawodnik pokonał w czwartej rundzie Włocha Fabia Fogniniego 6:1, 6:4, 6:4.

- Nie chcę tego mówić głośno, bo to czasami nie pomaga, ale nie wszyscy zdają sobie sprawę, że przyjechać do Melbourne i wygrać siedem spotkań z rzędu nie jest takie proste. Staram się być realistą. Moim celem było dojście do ćwierćfinału, dotrwać do drugiego tygodnia - wyznał „FedEx”

- Wierzę w swoje szanse. Będę obserwował innych faworytów. Na razie świetnie prezentuje się Rafael Nadal. Mam już 36 lat i muszę oszczędzać siły. Staram się kończyć mecze w trzech setach. Każdy tenisista o tym myśli, a kluczem do sukcesu jest początek seta. Wtedy szanse rosną. Jestem zadowolony ze swojej gry - skomentował Szwajcar.

Dowiedz się więcej na temat: roger federer | australian open

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje