Australian Open. Roger Federer - Tomasz Berdych 7:6 (7-1), 6:3, 6:4 w ćwierćfinale

Roger Federer awansował do półfinału gry pojedynczej wielkoszlemowego Australian Open, który odbywa się w Melbourne. Rozstawiony z numerem drugim Szwajcar pokonał w środowym ćwierćfinale Czecha Tomasza Berdycha (19.) 7:6 (7-1), 6:3, 6:4.

Broniący trofeum Federer potrzebował na wyeliminowanie Berdycha dwóch godzin i 14 minut.

Reklama

To będzie już 14. półfinał Australian Open szwajcarskiego tenisisty w ostatnich 15 latach!

W tej fazie rywalem mistrza z Bazylei będzie rewelacyjny 21-letni Koreańczyk Hyeon Chung.

Dla Federera i Berdycha był to już 26. bezpośredni mecz. Federer wygrał 20 z nich, a po raz ostatni zszedł z kortu pokonany w półfinale turnieju w Dubaju w 2013 roku. W Wielkim Szlemie Szwajcar może pochwalić się bilansem 8-2.

Berdych bardzo agresywnie rozpoczął mecz, obejmując prowadzenie 3:0. Przy stanie 3:5 Federer wrzucił jednak piąty bieg i zdołał doprowadzić do tie-breaka. W końcówce seta Czech nie wytrzymał presji. Najpierw nie wykorzystał dwóch piłek setowych (w 9. i 12. gemie), a następnie w tie-breaku był tłem dla błyszczącego "Króla Rogera", który w tej partii zanotował 24 uderzenia wygrywające, a po pierwszym serwisie oddał rywalowi ledwie trzy punkty.

W trzecim gemie drugiego seta rozgrywający 200. mecz w Wielkim Szlemie Berdych miał jedyną szansę na breaka w tej części meczu, ale jej nie wykorzystał. Federer był skuteczniejszy w ósmym gemie i pojedyncze przełamanie wystarczyło do zakończenia seta zwycięstwem.

Gdy w ostatnim secie "FedEx" przełamał rywala na 2:1, zwiastowało to koniec emocji. Rozluźniony Szwajcar stracił jednak na moment koncentrację i zapłacił za to utratą serwisu. Czech nie poszedł jednak za ciosem i za chwilę przegrywał już 2:3 po kolejnym breaku. Przewagę przełamania Roger spokojnie dowiózł do końca trwającego dwie godziny i 15 minut spotkania.

- Miałem trochę szczęścia w pierwszym secie, a moja frustracja narastała. Na szczęście pozbyłem się negatywnych myśli w odpowiednim momencie. Tomasz zasłużył na więcej - powiedział po meczu Federer, który w tegorocznym turnieju wciąż nie stracił seta.

Półfinałowym rywalem turniejowej "dwójki" będzie Chung (58. ATP), najniżej sklasyfikowany tenisista w tej fazie Australian Open od 2004 roku i obecności w czołowej czwórce Marata Safina (86. ATP). W środę Koreańczyk pokonał Tennysa Sandgrena 6:4, 7:6(5), 6:3.

Ćwierćfinały gry pojedynczej mężczyzn:

środa

Roger Federer (Szwajcaria, 2.) - Tomasz Berdych (Czechy, 19.) 7:6 (7-1), 6:3, 6:4

Statystyki:

15 asy 4

5 podwójny błędy 1

61 piłki kończące 22

30 niewymuszone błędy 19

4/8 wykorzystanie break-pointów 2/5

105 punkty 85

Hyeon Chung (Korea Płd.) - Tennys Sandgren (USA) 6:4, 7:6 (7-5), 6:3

wtorek

Kyle Edmund (W. Brytania) - Grigor Dymitrow (Bułgaria, 3.) 6:4, 3:6, 6:3, 6:4

Marin Czilić (Chorwacja, 6.) - Rafael Nadal (Hiszpania, 1.)  3:6, 6:3, 6:7 (5-7), 6:2, 2:0-krecz

Pary półfinałowe:

Roger Federer (Szwajcaria, 2.) - Hyeon Chung (Korea Płd.)

Marin Czilić (Chorwacja, 6.) - Kyle Edmund (W.Brytania)

Dowiedz się więcej na temat: roger federer | australian open

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama